- To świetny psycholog, dokładnie wiedział, co chcemy usłyszeć i czego potrzebujemy - mówi mieszkanka powiatu nowosolskiego. Trwa proces.
W piątkowym wydaniu Gazety Lubuskiej opisaliśmy historie osób, które zamówiły napisanie wniosku unijnego i straciły wiele tysięcy złotych. Sprawa trafiła do sądu. Jak nie dać się oszukać, radzi rzecznik konsumentów Tomasz Gierczak.
Pokrzywdzonych jest w tej sprawie wielu. To dyrektorzy poważnych instytucji, szefowie dużych firm i inni, którzy dopiero chcieli założyć działalność gospodarczą. Łączy ich chęć zdobycia unijnej dotacji. Stracili tysiące złotych.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.