Bartosz Gubernat

W Bieszczadach awionetka wisiała wśród drzew. Pilot zniknął. Był przemytnikiem?

Awionetka zawisła na drzewach na wysokości ok. 18 metrów nad ziemią. W jaki sposób pilot zdołał się wydostać? Fot. KW PSP w Rzeszowie Awionetka zawisła na drzewach na wysokości ok. 18 metrów nad ziemią. W jaki sposób pilot zdołał się wydostać?
Bartosz Gubernat

Do kogo należał samolot znaleziony w koronach drzew? Jak wydostał się z niego pilot? Czy maszyna służyła do przemytu? To tylko część pytań, na które odpowiedzi szukają policjanci

W czwartkowe przedpołudnie pracownicy Leśnictwa Stefkowa w Bieszczadach pracowali przy wyrębie lasu. W rejonie masywu Laworta w koronie drzewa, na wysokości około 18 metrów, dostrzegli duży przedmiot.

Kiedy podeszli bliżej, okazało się, że to wrak niewielkiego samolotu. Natychmiast poinformowali o znalezisku Tadeusza Konika, miejscowego leśniczego.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Bartosz Gubernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

14,50 29,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.