Stłuczki nie było, stwierdził rzeczoznawca, ale odszkodowanie wypłacono. Czy to wyłudzenie?

Czytaj dalej
Fot. Fot. Krzysztof Kapica
Andrzej Plęs

Stłuczki nie było, stwierdził rzeczoznawca, ale odszkodowanie wypłacono. Czy to wyłudzenie?

Andrzej Plęs

Kiedy Janusz Jurasz z Frysztaka zobaczył to pismo, to padł na zawał i trafił do szpitala. Może zbyt emocjonalny jest, skoro zawiadomienie o spowodowaniu kolizji wstrząsnęło jego sercem, ale szlag go trafił, bo - zapewnia - żadnej kolizji nie było.

A z papierów wynikało, że to on jest nieudacznikiem drogowym, albo raczej parkingowym, który kolizję spowodował. A w dodatku - konkluduje Janusz Jurasz - ktoś na nim zarobił, czyli zyskał odszkodowanie. I gdy przypomni sobie scenariusz wydarzeń, to wychodzi mu na to, że do tego wszystkiego przyczyniła się policja. Czy świadomie? I jak to sobie poskładał, to ciśnienie mu skoczyło i trafił do szpitala. Kiedy z niego wyszedł, to zaczął w tym wszystkim szukać sensu.

Dawaj 500 złotych, albo wzywam policję!

Początek lutego był, świat lekko poprószony śniegiem, parking przy ul. Pużaka przed pawilonem handlowym w Krośnie też trochę był przyprószony. Jurasz zawinął swoim starym oplem, wcisnął się ostrożnie w dziurę między jednym a drugim samochodem. Wkurzył się trochę, że tuż obok, na miejscu dla inwalidów, stoi mercedes, na którym żadnych oznaczeń, że do inwalidy należy, nie było. On sam jest inwalidą drugiej grupy, to mu się taka niesprawiedliwość nie podoba.

- Nie zdążyłem nawet wysiąść, kiedy podszedł do mnie facet i powiedział, żebym wycofał samochód, on mi pomoże - zaczyna opowiadać. - To zacząłem cofać, ale widzę, że gość mnie kieruje w stronę swojego mercedesa, to wróciłem na miejsce. I jak się zatrzymałem, to gość przychodzi do mnie i mówi, że albo daję pięćset złotych, albo dzwoni na policję. Za co? - pytam. Bo mu porysowałem mercedesa. Powiedziałem, żeby dzwonił na policję, bo żadnego porysowania nie było.

W dalszej części przeczytasz:

  • jak Janusz Jurasz opisuje działania policjantów na miejscu rzekomej stłuczki
  • co stwierdził rzeczoznawca firmy ubezpieczeniowej
  • dlaczego towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaciło odszkodowanie z konta Jurasza
Pozostało jeszcze 83% treści.

Aby przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Trwa loteria mieszkaniowa Nowin!

    Wykup abonament dostępu do treści elektronicznych i weź udział w losowaniu fantastycznych nagród: mieszkania oraz gotówki!

    już od
    29,00
    /4 szanse
  • Płatność za artykuł

    Aby przeczytać ten artykuł, wyślij SMS o treści N24 na numer 7155 (1,23 zł z VAT) i aktywuj otrzymany kod.

    1,23 z VAT
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Andrzej Plęs

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Kito

A podobno żyjemy w państwie prawa.

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.