ZUS w Rzeszowie "uzdrowił" panią Kazimierę. I odebrał jej zasiłek pielęgnacyjny

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Andrzej Plęs

ZUS w Rzeszowie "uzdrowił" panią Kazimierę. I odebrał jej zasiłek pielęgnacyjny

Andrzej Plęs

Pani Kazimiera z Przedmieścia Czudeckiego jest po jednej operacji wszczepienia protezy stawu biodrowego, i przed drugą. Po dwóch operacjach kręgosłupa. Bez kul nie wykona kroku, z kulami - nie więcej niż kilkanaście. ZUS właśnie zdecydował, że: „Nie jest pani niezdolna do samodzielnej egzystencji”. I odebrał zasiłek pielęgnacyjny.

Ledwie 208 zł miesięcznie, ale jak się ma emerytury ok. 900 zł, to dwie stówy stają się fortuną. Przy krociach wydawanych na leki, każda złotówka ma wartość. Karta choroby Kazimiery Szymańskiej z Przedmieścia Czudeckiego jest porażająco długa.

Dla 67-latki wszczepienie protezy stawu biodrowego, to tylko część problemu, gorsze są powikłania - uszkodzenie nerwu w trakcie operacji spowodowało, że pacjentka niemal nie czuje lewej nogi. Kręgosłup zharatany latami pracy na roli. Dwie operacje niewiele dały, a planowana jest trzecia. Samodzielnie chodzić nie może, siedzieć zbyt długo też nie, bo kręgosłup krzyczy. Z tego samego powodu nie może zbyt długo leżeć. Neurochirurg stwierdził, że przy takim stanie kręgosłupa wózek inwalidzki byłby samobójstwem. Z nadciśnieniem tętniczym, alergią i astmą oskrzelową da się żyć, ale leki kosztują. A to dopiero początek listy dolegliwości pani Kazimiery.

Wzorzec samodzielności

Po pierwszej operacji stawu biodrowego przed 2,5 rokiem w ogóle nie była w stanie się ruszać. Wtedy stanęła przed obliczem orzecznika - lekarza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie. Ten orzekł: „Jest pani niezdolna do samodzielnej egzystencji”.

A z tym wiąże się zasiłek pielęgnacyjny, bo ktoś i za coś musi pani Kazimierze pomóc: zrobić zakupy, zawieść do przychodni, na rehabilitację, przygotować posiłki, sprzątnąć domek.

Półtora roku później stawiła się ponownie przed lekarzem ZUS. I tym razem lekarz uznał, że jeśli w ogóle nastąpiła jakaś poprawa, to nie na tyle, by pani Kazimiera była w stanie samodzielnie funkcjonować. Tak też uzasadnił konieczność przyznania jej zasiłku na kolejny rok. Z początkiem lipca br. kończył się czas przyznanego zasiłku, musiała ponownie stawić się przed orzecznikiem.

- Tym razem pani doktor przekartkowała dokumentację medyczną, kazała mi się położyć, a trochę to trwało, dotknęła, kazała wstać i to było wszystko - opowiada starsza pani. 

O cudzie uzdrowienia w rzeszowskim ZUS przeczytasz w dalszej cześci reportażu.

Pozostało jeszcze 59% treści.

Aby przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Trwa loteria mieszkaniowa Nowin!

    Wykup abonament dostępu do treści elektronicznych i weź udział w losowaniu fantastycznych nagród: mieszkania oraz gotówki!

    już od
    29,00
    /4 szanse
  • Płatność za artykuł

    Aby przeczytać ten artykuł, wyślij SMS o treści N24 na numer 7155 (1,23 zł z VAT) i aktywuj otrzymany kod.

    1,23 z VAT
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Andrzej Plęs

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.