Zbrodnia bez kary: ktoś otruł wielkie kasztany, więc oba zostały wycięte [GALERIA]

Czytaj dalej
Fot. Mirosław Rawiński/archiwum GL/ Tomasz Rusek
Tomasz Rusek

Zbrodnia bez kary: ktoś otruł wielkie kasztany, więc oba zostały wycięte [GALERIA]

Tomasz Rusek

Z serca Międzyrzecza zniknęły dwa wielkie, przepiękne drzewa. - Serce płacze i żal ogromny - pisze Basia. - Wielka szkoda - dodaje Paulina. - Trudno opisać, co czuję - przyznaje Anna.

Kasztany rosły po obu stronach kościoła św. Wojciecha, dwa kroki od rynku, trzy kroki od ratusza. Były ozdobą serca miasta. Widać je na starych pocztówkach z kolejnych lat. Jeszcze od niemieckich czasów. Były potężne, zielone, wielkie. Takie dorodne! No właśnie: były.
Bo zostały wycięte.

Bez cienia wątpliwości

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Tomasz Rusek

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.