Zawodnik Spartakusa Rzeszów Kamil Selwa bardzo liczył na wygraną w Pradze z Ludovitem Kleinem. Niestety nie udało się

Czytaj dalej
Fot. Fot. Damian Kujawa/ Polska Press
Michał Czajka

Zawodnik Spartakusa Rzeszów Kamil Selwa bardzo liczył na wygraną w Pradze z Ludovitem Kleinem. Niestety nie udało się

Michał Czajka

Zawodnik Spartakusa Rzeszów, Kamil Selwa w czwartek przegrał pojedynek z Ludovitem Kleinem. - Na razie nie było specjalnie czasu na analizy, bo wiadomo, jak to po przegranej walce - na gorąco po prostu nie chce się rozmawiać - przyznaje trener Spartakusa, Krzysztof Bańkowski.

Czwartkowa walka zakończyła się dla Selwy już przed końcem 2. rundy, kiedy to sędzia przerwał walkę.

- Właściwie czwartkowy pojedynek z Kleinem wyglądał podobnie do ostatniej walki Kamila na KSW - relacjonuje Krzysztof Bańkowski. - Przy każdej próbie ataku Kamil lądował na plecach i było mu się bardzo ciężko wydostać. Trzeba jednak pamiętać, że walczył troszkę nie w swojej kategorii. Rywal ważył 6-7 kilo więcej od niego i to był duży problem, bo mimo wielkiej woli walki Kamil po prostu nie mógł się wydostać spod ciężaru przeciwnika - dodaje.

Warto dodać, że Selwa w kategorii piórkowej ostatni raz walczył w 2015 roku.

W dalszej części tekstu m. in. o:

  • nie najlepszym sędziowaniu w czwartkowej walce,
  • decyzji Kamila Selwy o przyjęciu walki w kategorii piórkowej. 
Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Michał Czajka

Dziennikarz sportowy W dziale sportowym "Nowin" jestem od 2015 roku. Sport zawsze był moją pasją. Z czasem zacząłem nie tylko pisać, ale również fotografować i przygotowywać materiały wideo z różnych wydarzeń. Moje ulubione dyscypliny to piłka nożna i żużel, ale w redakcji właściwie zajmuję się każdą dyscypliną (jeśli oczywiście jest taka potrzeba). Ponadto współpracuję z "Tygodnikiem Żużlowym". W przeszłości pisałem również na łamach "Przeglądu Sportowego",  "WPSportoweFakty.pl" oraz portalu "PoBandzie".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.