Zapomniany Kopiec Niepodległości w Trzebosi. Przywróćmy go pamięci

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Andrzej Plęs

Zapomniany Kopiec Niepodległości w Trzebosi. Przywróćmy go pamięci

Andrzej Plęs

Przez Trzeboś nie szła Pierwsza Kadrowa, Piłsudski pewnie o Trzebosi nie słyszał, nie było tu żadnej bitwy, która przyczyniłaby się do odzyskania niepodległości. A jednak w Trzebosi umyślili sobie, by własnymi rękami usypać Kopiec Niepodległości. Drugi w Polsce. A potem historia kopca robi się jeszcze ciekawsza.

Przez Trzeboś nie szła Pierwsza Kadrowa, Piłsudski pewnie o Trzebosi nie słyszał, nie było tu żadnej bitwy, która przyczyniłaby się do odzyskania niepodległości. A jednak w Trzebosi umyślili sobie, by własnymi rękami usypać Kopiec Niepodległości. Drugi w Polsce. A potem historia kopca robi się jeszcze ciekawsza.

Zbigniew Bielak, dziś 92-letni mieszkaniec Rzeszowa, pamięta, jakby to było wczoraj. W 1931 roku miał pięć lat, kiedy jego ojciec Jan, dyrektor szkoły w Trzebosi, wpadł na pomysł, by na pamiątkę 1918 roku usypać kopiec. Na pamiątkę przeszłości i dla przyszłości, bo kopiec miał być też miejscem patriotycznego wychowania następnych pokoleń. Dla wielu rzeczywiście był, dla wielu stał się przyczyną konfliktów.

Zbigniew Bielak woli pamiętać tamten niepodległościowy entuzjazm, kiedy ludzie z Trzebosi i okolic własnymi furmankami i końmi wozili ziemię na szkolną działkę, gdzie kopiec powstawał, kupa ziemi rosła i rosła. Łopatami, po serpentynowej ścieżce, mozolnie nosili grudy ziemi na szczyt.

Miejsce pamięci miało być godne, a tak zupełnie za darmo nie sposób było tego zrobić, toteż Społeczny Komitet Sypania Kopca w Trzebosi czuwał, żeby lud ofiarny sypnął groszem. Miejscowi do majętnych nie należeli, ale o inicjatywie zwiedziała się Polonia amerykańska. Co zauważył „Ilustrowany Kuryer Codzienny” w wydaniu z 14 lipca 1934 roku: „Miejscowa ludność i okoliczna zwiozła już parę tysięcy fur ziemi, a z Ameryki przysłano już dość znaczne datki pieniężne. Kopiec dziś przedstawia się dość okazale, wykończenie i umieszczenie na szczycie trwałego pomnika nastąpi w roku 1935 na pamiątkę 13. rocznicy zwycięstwa nad bolszewikami”.

W dalszej części przeczytasz:

  • dlaczego na szczycie kopca nie stanął planowany pomnik
  • jak kopiec przechciła nowa władza ludowa
  • w jakich okolicznościach pomnik odzyskał swą pierwotną nazwę
  • o co walczy Zbigniew Bilak w sprawie kopca
Pozostało jeszcze 80% treści.

Aby przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Trwa loteria mieszkaniowa Nowin!

    Wykup abonament dostępu do treści elektronicznych i weź udział w losowaniu fantastycznych nagród: mieszkania oraz gotówki!

    już od
    29,00
    /4 szanse
  • Płatność za artykuł

    Aby przeczytać ten artykuł, wyślij SMS o treści N24 na numer 7155 (1,23 zł z VAT) i aktywuj otrzymany kod.

    1,23 z VAT
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Andrzej Plęs

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.