W Przysłupiu w Bieszczadach wilk pogryzł dzieci. Dlaczego? Takiego przypadku nie było od lat

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Ewa Gorczyca

W Przysłupiu w Bieszczadach wilk pogryzł dzieci. Dlaczego? Takiego przypadku nie było od lat

Ewa Gorczyca

Pierwszy atak wilka miał miejsce około godz. 19, w pobliżu stacji „ciuchci”. Ośmioletnia dziewczynka przyjechała z rodzicami na wypoczynek w Bieszczady.

Wtorkowe popołudnie, a właściwie już pod wieczór, bo było dobrze po godz. 18.

- Ale jeszcze jasno - zastrzega Teresa Sawińska-Wronowska. O tej porze jechała z dziećmi samochodem Wielką Pętlą Bieszczadzką od rodziców z Terki do Kalnicy, gdzie mieszka. - To było w Przysłupiu. Nagle patrzę, a poboczem idzie zwierzę. Pies czy wilk? Chyba wilk.

Droga była akurat pusta, zatrzymała się, włączyła światła awaryjne. Wyjęła telefon komórkowy, zaczęła robić fotki.

Wilk sobie szedł, strachu nie okazywał. Przeszedł koło jej auta. Z naprzeciwka nadjechał inny samochód, kierowca też się zatrzymał. - I tak popatrzyliśmy na siebie, zdziwieni, czy na pewno to, co widzimy, to wilk.

Tamten kierowca też zaczął pstrykać zdjęcia. Nadjeżdżały kolejne samochody, stawały, prawie korek się zrobił. I wszyscy zdziwieni, że wilk tak sobie główną drogą spaceruje, jak gdyby nigdy nic.

- Ja go zobaczyłam na takim ostrzejszym zakręcie. Kawałek dalej jest drugi zakręt, karczma, smażalnia ryb, przystanek bieszczadzkiej kolejki - relacjonuje Teresa Sawińska-Wronowska.
Pani Agnieszka wracała z dziećmi z placu zabaw. Dochodziły już do domu, gdy starsza córka spojrzała za siebie: Mamo, wilk! Pani Agnieszka chwyciła młodszą na ręce. Drapieżnik był dwa metry za nimi.

Wyszedł z prawej strony, od drzew. Przeszedł na lewą i kroczył asfaltem wzdłuż łąki, mijając jeden samochód, drugi...

- Z lewej strony to on nawet nie miał drzew, żeby się skryć. Zresztą nawet nie próbował. Dzikie zwierzę powinno być płochliwe i od razu uciec do lasu. To niespotykane, żeby wilk nie bał się człowieka - kręci głową pani Teresa.

Ludzie mówili: niemożliwe tak wilka na drodze spotkać, w biały dzień. No bo przecież wilki unikają ludzi. - Komentowali, że chyba się pomyliłam, że to musiał być pies - opowiada Teresa Sawińska-Wronowska.

W Przysłupiu w Bieszczadach wilk pogryzł dzieci. Dlaczego? Takiego przypadku nie było od lat
fot. Teresa Sawińska-Wronowska Tego wilka na drodze w Przysłupiu sfotografowała mieszkanka pobliskiej Kalnicy. Niedługo potem zwierzę ukąsiło dwójkę dzieci. Zaatakowało je, gdy przestraszone uciekały przed nim

Przyznaje, że wilka na żywo, można powiedzieć, spotkała pierwszy raz.

- Wcześniej tylko w zoo. I raz, bo mieszkam w leśniczówce, blisko lasu, zobaczyłam, że stoi na drodze. Wilk - pomyślała, ale nie była pewna. Może jednak pies? Wilki przecież, zawsze tak sądziłam, nie przychodzą pod zabudowania.

No i proszę: nie minęła godzina od spotkania drapieżnika na szosie, a pani Teresa dowiaduje się, że w sąsiedniej miejscowości wilk pogryzł dzieci. - Myślałam, że to żart. Ale przyjechało pogotowie, policja. Podejrzewam, że to był ten sam wilk, którego widziałam.

Chłopcy, nie uciekajcie!

Pierwszy atak miał miejsce około godz. 19, w pobliżu stacji „ciuchci”. Ośmioletnia dziewczynka przyjechała z rodzicami na wypoczynek w Bieszczady.

W dalszej części tekstu przeczytasz m.in.:

"- To były dzieci turystów. Krzyczałam do nich, żeby nie uciekali, ale oni się przestraszyli. Zaczęli biec, a wilk ruszył za nimi. - Wołałam „zostaw, zostaw” ale nie mogłam wiele zrobić - mówi.

Pani Agnieszka widziała, jak jakieś 200 metrów dalej wilk dopada młodszego z braci, ośmiolatek przewraca się na ziemię."

Pozostało jeszcze 70% treści.

Aby przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Trwa loteria mieszkaniowa Nowin!

    Wykup abonament dostępu do treści elektronicznych i weź udział w losowaniu fantastycznych nagród: mieszkania oraz gotówki!

    już od
    29,00
    /4 szanse
  • Płatność za artykuł

    Aby przeczytać ten artykuł, wyślij SMS o treści N24 na numer 7155 (1,23 zł z VAT) i aktywuj otrzymany kod.

    1,23 z VAT
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Ewa Gorczyca

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.