Piotr Polechoński

W Koszalinie pracowało 640 ubeków, ich zadaniem była „ochrona operacyjna PZPR”

Jedno z polskich miast. Zdjęcie inwigilowanych osób, robionych z ukrycia przez esbeków. Z upływem lat technika działania aparatu bezpieczeństwa zmieniała Fot. IPN Jedno z polskich miast. Zdjęcie inwigilowanych osób, robionych z ukrycia przez esbeków. Z upływem lat technika działania aparatu bezpieczeństwa zmieniała się - powszechny terror zastąpiły ściśle adresowane represje.
Piotr Polechoński

W roku 1950 w Koszalinie pracowało 640 ubeków. Pod swoim czujnym okiem mieli miasto i całe koszalińskie województwo.

Jednym z następstw reformy administracyjnej kraju z czerwca 1950 r. było utworzenie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Koszalinie. Pod koniec roku zatrudniał 640 funkcjonariuszy i poszukiwał nowych, licząc przede wszystkim na absolwentów resortowych szkół i kursów. Do istniejących już wydziałów dodano Wydział X, którego zadaniem była „ochrona operacyjna PZPR”, co w praktyce sprowadziło się m.in. do przeprowadzenia czystek w partii komunistycznej.

Jednym z następstw reformy administracyjnej kraju z czerwca 1950 r. było utworzenie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Koszalinie. Pod koniec roku zatrudniał 640 funkcjonariuszy i poszukiwał nowych, licząc przede wszystkim na absolwentów resortowych szkół i kursów. Do istniejących już wydziałów dodano Wydział X, którego zadaniem była „ochrona operacyjna PZPR”, co w praktyce sprowadziło się m.in. do przeprowadzenia czystek w partii komunistycznej. 

 

W grudniu 1954 r. - pod wpływem sytuacji w Związku Sowieckim po śmierci Stalina oraz w kraju po ucieczce wysokiego rangą funkcjonariusza aparatu bezpieczeństwa Józefa Światły i ujawnieniu przez niego zbrodni resortu - dokonano reorganizacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego dzieląc je na dwa resorty: Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Zachowano strukturę lokalną, opartą na podziale administracyjnym. 

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Piotr Polechoński

Dziennikarz „Głosu Koszalińskiego”, politolog, absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, autor szeregu książek o koszalińskiej historii i tożsamości, w tym „Sekretów Koszalina”, za którą dostał Nagrodą Prezydenta Miasta Koszalina za osiągnięcia w dziedzinie kultury za rok 2017. Laureat dwóch nagród za odkrywanie lokalnej historii i jej popularyzację. W 2005 roku otrzymał „Koszalińskiego Orła”, a w roku 2014 wyróżniony został przez Koszalińskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców „Gospodarni”. 

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.