Marcin Radzimowski

Tragiczny wypadek w Jarocinie, w którym zginęła 19-latka. Sąd nie miał wątpliwości: nie ratowali konającej koleżanki

Tragiczny wypadek w Jarocinie, w którym zginęła 19-latka. Sąd nie miał wątpliwości: nie ratowali konającej koleżanki Fot. KPP Nisko
Marcin Radzimowski

Wyrok dotyczący tragicznego wypadku drogowego w Jarocinie (powiat niżański), w którym zginęła 19-latka, od wczoraj jest już prawomocny. Sąd uznał winę obu oskarżonych, którzy zostawili konającą koleżanką, a sami zacierali ślady.

Do wypadku doszło 16 września 2016 roku na biegnącej przez las drodze w Jarocinie. Wieczorem 18-letni Patryk M. z Łążka Garncarskiego, wraz z 19-letnią sąsiadką i 18-letnim Błażejem S. wspólnie pili alkohol. Później pierwszy z mężczyzn bez wiedzy rodziców wziął ich volkswagena golfa i cała trójka ruszyła w kierunku Jarocina. Ustalenia biegłych wskazywały, że samochód pędził około 120 km/h. 18-latek stracił kontrolę nad volkswagenem i uderzył w betonową podstawę słupa energetycznego. 19-latka wypadła przez rozbitą szybę. Nieprzytomna leżała w rowie.

W dalszej częśsci artykułu: 

  • kim była osoba, która wezwała służby ratownicze?
  • co postanowił sąd?
Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Marcin Radzimowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

14,50 29,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.