- Można tu kręcić horrory! - pisałem kiedyś o gorzowskim dworcu PKP. Dziś, po remoncie, nie ma się już czego wstydzić. Ani obawiać. Bo cały obiekt naszpikowany jest kamerami monitoringu.
„Skandal”, „masakra”, „żenada”, „wstyd” - tak pasażerowie mówią o organizacji pracy na dworcu PKP w Gorzowie. - Aż się mi płakać chce - usłyszeliśmy wczoraj od pani Jadwigi.
Do toalety na dworcu PKS w Gorzowie mężczyzna przyniósł dwie torby i... już więcej się nie pojawił. Nasza Czytelniczka z każdym dniem była coraz bardziej przerażona. Co było w torbach? Nie wiadomo.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.