Edward Mazurkow

Ślady zbrodni sprzed lat

Ślady zbrodni sprzed lat
Edward Mazurkow

O wykrywaniu przestępstw i służbie w policji rozmawiamy z insp. Andrzejem Łapińskim, komendantem wojewódzkim policji w Łodzi.

Jak trafił pan do Łodzi?
Zdecydowało o tym moje przygotowanie zawodowe. Przez trzy lata kierowałem Komendą Miejską Policji w Białymstoku. Byłem też komendantem powiatowym w Mońkach. Przez czternaście lat pracowałem w Centralnym Biurze Śledczym. W Komendzie Głównej Policji kierowałem m.in. wydziałem wywiadu CBŚ. Byłem również naczelnikiem Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej Zarządu CBŚ w Białymstoku.

Czym zajmował się pan w CBŚ?
Analizą kryminalną. Chodzi o ustalanie relacji między informacjami dotyczącymi zdarzeń przestępczych, osobami z nimi związanymi i danymi pochodzącymi z innych źródeł. Wnioski z tego wynikające mają duże znaczenie w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych. Dzięki postępowi w genetyce, biologii, chemii, pojawiają się nowe metody śledcze. Dzisiaj jesteśmy już w stanie odnaleźć materiał biologiczny na miejscu przestępstwa popełnionego wiele lat temu. Kiedyś nadzorowałem sprawę zabójstwa sprzed lat. Na ślad zabójcy natrafiliśmy analizując ślady pozostawione na oprawce okularów.

A na łódzkim podwórku?
Udało się np. wykryć zabójcę starszej kobiety, która została zamordowana w śródmieściu Łodzi. Biegły z zakresu badań biologicznych wytypował na miejscu zdarzenia do zabezpieczenia rękawice robocze poplamione krwią. W tej sprawie zatrzymano dwóch wnuków denatki. Jednak żaden nie przyznawał się do zbrodni. W trakcie badań genetycznych nawewnętrznej stronie rękawic oznaczono ze znajdującej się tam krwi DNA jednego z wnuczków. Na zewnętrznej - DNA denatki. Temu też mężczyźnie przedstawiono zarzut zabójstwa.

Jak pan ocenia Łódź i województwo pod względem przestępczości?
Poziom zagrożenia przestępczością kształtuje się na podobnym poziomie, jak w innych dużych miastach kraju. W ostatnim czasie odnotowujemy spadek zdarzeń kryminalnych. W 2014 r. w Garnizonie Łódzkim było stwierdzonych 54 111 przestępstw. W ubiegłym roku odnotowaliśmy ich 46410. Ponad 60 proc. spraw kończy się wykryciem sprawców.

Ilu policjantów liczy Garnizon?
6407. W maju udało się bowiem uzyskać z Komendy Głównej 105 nowych etatów. Trafią do ruchu drogowego i służby patrolowej.

Trudno być dobrym policjantem?
Bardzo. Spełnienie tego celu wymaga wielu wyrzeczeń. Także w stosunku donajbliższych. Policjant w służbie spotyka się z ludzkim nieszczęściem i nieprawością. Te doświadczenia zostają w człowieku. Często do końca życia.

Co było dla pana największym tego typu wyzwaniem?
Kilka lat temu, gdy byłem komendantem miejskim policji, zginął na służbie funkcjonariusz z Centralnego Biura Śledczego Policji. Znałem go bardzo dobrze, gdyż pracując w CBŚ przyjmowałem go do pracy. Był wtedy moim podwładnym. Zapamiętałem go jako rzetelnego i oddanego służbie oficera. Z informacją o jego śmierci musiałem pojechać w nocy do jego domu i tam spojrzeć w oczy jego żonie. Twarzy tej kobiety, gdy usłyszała tragiczną wiadomość, nie zapomnę do końca życia.

Edward Mazurkow

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.