Relikwie za 5 zł od Ojca Dyrektora

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Małgorzata Oberlan

Relikwie za 5 zł od Ojca Dyrektora

Małgorzata Oberlan

Przybywa dewocjonaliów i pamiątek z sanktuarium w toruńskim Porcie Drzewnym. Niektóre intrygują... „Chusteczka z relikwiami św. Jana Pawła II, patrona rodzin” kosztuje tylko 5 zł. Tyle samo, co „chusteczka z relikwiami św. Gerarda Majelli, patrona matek oczekujących dzieci i małżeństw proszących o potomstwo”. Obie mają logo świątyni imperium ojca Rydzyka.

„Chusteczki z relikwiami” nie są toruńskim patentem. To całkiem znana w Polsce i na świecie forma tworzenia tzw. relikwii III stopnia. Kawałek materii potarty o szczątki świętego, przedmioty z nim związane, czy nawet tylko o jego grób - to już tego typu relikwie.

Patent na bezpłodność?

Chusteczki z relikwiami świętych z Sanktuarium pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu sprzedaje internetowy sklep Splendor24.pl. Należy on do spółki, prowadzonej przez fundację Nasza Przyszłość, od 1995 roku ściśle związaną z Radiem Maryja i ojcem Tadeuszem Rydzykiem.

Chusteczki są nieduże (wymiary: 19,5 na 18,5 cm), dostępne („duża ilość, wysyłka w 1-5 dni) i niedrogie (cena: 5 zł). Dostępne są trzy ich rodzaje. Zacznijmy od chusteczki z relikwiami św. Gerarda Majelli.

Ten święty to patron dobrej spowiedzi, matek oczekujących dzieci i par proszących o potomstwo. Toruńskie sanktuarium zapewnia, że posiada nie tylko piękny obraz św. Gerarda, ale i jego relikwie. W 2017 roku w sanktuarium zaczęto odprawiać cykliczne nabożeństwa do św. Gerarda Majelli. W każdy 16. dzień miesiąca do tego świętego modlą się najgoręcej ci, którzy pragną narodzin dziecka.

Dla chorych na raka

Kolejna w ofercie jest chusteczka z relikwiami św. Jana Neumanna - orędownika osób cierpiących na choroby nowotworowe. I jego relikwie znajdują się w toruńskim kościele. Cykliczne nabożeństwa do niego odprawiane są piątego dnia każdego miesiąca. Nie trzeba tłumaczyć, kto wyprasza na nich łaskę zdrowia.

Chusteczka trzecia to „chusteczka z relikwiami Jana Pawła II, patrona rodziny”. Wymiary i cenę ma identyczna do poprzedniczek. Przypomnijmy, że w toruńskim sanktuarium znajduj się m.in.obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, podarowany przez ks. Mirosława Drozdka w 2007 roku. To przed nim Jan Paweł II codziennie modlił się w swojej prywatnej kaplicy w Watykanie.

Hitem będzie uzdrowisko

Oczywiście, chusteczki z relikwiami to niejedyne pamiątki związane z toruńskim sanktuarium. Wydawnictwa, różańce, medaliki sprzedaje nie tylko internetowy sklep, ale i księgarnia przy samym kościele w Porcie Drzewnym. Obok niej niedawno otwarto kawiarnię, już znaną z dobrych lodów.

Biznes wokół sanktuarium rośnie dosłownie z miesiąca na miesiąc. Prawdziwym hitem jednak będzie uzdrowisko. W ciągu dwóch lat ojciec Tadeusz Rydzyk otworzyć ma w opisywanej okolicy Termy Toruńskie. Będzie to aquapark z wodą termalną i 24-metrową zjeżdżalnią oraz hotel na 101 pokoi.

Kodeks Prawa Kanonicznego zabrania jakiegokolwiek handlu relikwiami. „Nie godzi się sprzedawać relikwii” - mówi.

"Kult relikwii świętych wypływa przede wszystkim z ogólnych założeń kultu czci świętych. Jako argumentację tego kultu podaje się, iż szczątki te w różnej postaci i formie należały do członków Kościoła, tworzyły świątynię Ducha Świętego i stanowią zapowiedź zmartwychwstania ciał na Sądzie Ostatecznym. Kościół w ten sposób przekazuje wzory ludzi, którzy osiągnęli świętość i każe je czcić nie tyle z racji przyrodzonych, ile przede wszystkim z motywów nadprzyrodzonych. Przez święte relikwie należy rozumieć ciało bądź części ciała tych, którzy dzięki heroicznej świętości życia, przebywając obecnie w niebie, byli na ziemi najwspanialszymi członkami Kościoła i żywą świątynią Ducha Świętego. Relikwiami są także przedmioty należące do świętych, sprzęty, ubrania, rękopisy, jak również przedmioty otarte o ich ciała bądź o ich groby, oleje, lniane płótna, a także czczone ich wizerunki" - pisze ks. prof. Jan Syczewski na łamach "Niedzieli".

"Relikwie, aby mogły stać się przedmiotem kultu ze strony wiernych, muszą być autentyczne. Dokument autentyczności relikwii wystawia biskup danego miejsca. Natomiast relikwie starożytne, choćby nie miały dokumentu stwierdzającego ich autentyczność, należy pozostawić w takiej czci, jakiej dotychczas doznawały, chyba że byłaby pewność co do ich nieprawdziwości. Kodeks Prawa Kanonicznego zabrania jakiegokolwiek handlu relikwiami: „Nie godzi się sprzedawać relikwii”. Relikwie znaczne oraz inne, które doznają wielkiej czci ze strony ludu, nie mogą w żaden sposób być w jakikolwiek sposób ważnie alienowane bądź na stałe przenoszone bez wyraźnego zezwolenia Stolicy Apostolskiej. Pod pojęciem „relikwie znaczne” rozumie się np. całe ciało, głowę, ramię, przedramię, serce, rękę, goleń. Tego rodzaju relikwie, jeśli doznają szczególnej czci, nie mogą stać się własnością innych ani zmienić na stałe swojego umiejscowienia. Alienacja tego typu relikwii bądź przeniesienia ich na inne miejsce ma się odbyć za zgodą Stolicy Apostolskiej.

Można także umieszczać relikwie pod ołtarzem. Wskazują one przede wszystkim na to, że ofiara członków Ciała Chrystusa bierze początek i znaczenie z ofiary Głowy tego Ciała, jak również są symbolicznym wyrazem wspólnoty całego Kościoła w jedynej Ofierze Chrystusa, Kościoła powołanego do dawania świadectwa.

".

"Różne są formy oddawania czci relikwiom. Do najbardziej jednak znanych i stosowanych powszechnie w Kościele form czci należą: ucałowanie relikwii, przyozdabianie ich światłami, kwiatami, udzielanie nimi błogosławieństwa, noszenie ich w procesji, zanoszenie do chorych. Nie wolno ustawiać relikwii na ołtarzu, ponieważ jest on zarezerwowany do sprawowania Najświętszej Ofiary. Nie można również kolekcjonować relikwii".

Żródło: portal Niedziela.pl

Małgorzata Oberlan

Komentarze

4
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

imperiami oligarchow i zlodziei

a nie ojca Rydzyka. Wszystko co robi to nie dla siebie jak zagrozona oligarchia i zlodzieje. Zrob chocby przeglad ich palacy o innych fantach nie mowiac. Gdyby tak oni dbali o Polske, wyobraz sobie kobieto, jesli masz wyobraznie jakim bylibysmy imperium, a tak to mamy tylko bredzaca ligende, cysorza rzymskiego. Ma patent na madrosc i gospodarnosc, warto zapytac, kazdy ma szanse, zamiast opluwac i zazdroscic.

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.