Rafał Augustyn, chodziarz Stali Mielec trasę z Polski do Tokio pokonuje w rok

Czytaj dalej
Fot. R. Augustyn
Łukasz Pado

Rafał Augustyn, chodziarz Stali Mielec trasę z Polski do Tokio pokonuje w rok

Łukasz Pado

Rafał Augustyn, to czołowy polski chodziarz na 50 km. Zawodnik Stali Mielec niedawno wywalczył brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Świata i był szósty na mistrzostwach Europy w Berlinie. Zamierza wystartować na kolejnych igrzyskach olimpijskich, które odbędą się w 2020 roku w Tokio. Opowiada o tym jak to jest być chodziarzem. - Kontrolę antydopingową miałem nawet w święto Wszystkich Świętych - mówi Rafał.

Sezon 2018 za panem. Był udany, bo zdobył pan brąz Drużynowych Mistrzostwach Świata w Chinach i dobre szóste miejsce na mistrzostwach Europy.

Bardzo się cieszę z naszego występu w Chinach, a w Berlinie przyznam, że liczyłem na trochę więcej, nie udało się.

Co chodziarz robi po sezonie?

Wszystko, na co nie miał czasu w jego trakcie. Mogę spędzić czas z rodziną, mam dwumiesięczne dziecko, które codziennie się zmienia, a ja cieszę się, że mogę na to patrzeć. Poza tym pływam, jeżdżę na rowerze.

W dalszej części artykułu rozmowa z Rafałem Augustynem o:

  • zakończonym sezonie
  • spotkaniach z dziećmi w szkołach
  • tym dlaczego mówią na niego "Pudzian"
  • rodzinie i rodzinnych Dębiakach
Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Pado

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.