Katarzyna Kachel

Przyślijcie, co możecie. Szpitale ukraińskie proszą o pomoc

Przyślijcie, co możecie. Szpitale ukraińskie proszą o pomoc Fot. Lukatsky/AP Photo/eastnews
Katarzyna Kachel

Przyślijcie tyle, ile jesteście w stanie - dzwonią lekarze albo dyrektorzy ukraińskich szpitali. Brakuje im podstawowych leków przeciwbólowych, opatrunków, szczepionek, nie mówiąc już o specjalistycznych środkach dla osób z nowotworami. Cichymi ofiarami tej wojny są noworodki. Polska Misja Medyczna apeluje o pomoc.

Trudno wyobrazić sobie człowieka, którego świat burzy wojna. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie człowieka niepełnosprawnego, chorego, objętego trwałą opieką, który z dnia na dzień traci dostęp do leków, opieki medycznej, pomocy. Traci dom, tuła się po schronach, w których temperatura spada nocą do zera. W Ukrainie sytuacja jest krytyczna. Pilnie potrzebne są jest insulina i leki przeciw padaczkowe, niemal od pierwszego dnia wojny w szpitalach brakuje tlenu, a pacjenci onkologiczni nie mogą kontynuować leczenia

Polska Misja Medyczna wysyła do Ukrainy transporty i zbiera pieniądze, by ocalić jak najwięcej ludzi. - Transport wyjechał do wojskowego szpitala w Kijowie i do szpitala neonatologicznego - informuje Małgorzata Olasińska-Chart z PMM.

- Mamy w bazie sto kilkadziesiąt szpitali, które poprosiły nas o wsparcie w zakresie dostawy środków opatrunkowych, leków i sprzętu medycznego.
Już teraz szpitale przyjmują trzykrotnie więcej pacjentów niż przed wojną, a według danych w Ukrainie pozostały dwa miliony osób z rzadkimi chorobami, wymagającymi leczenia farmakologicznego.

Olasińska-Chart dodaje: Staramy się dostarczyć leki dla osób cierpiących na tarczycę , a także pompy insulinowe i insulinę. Część leków, w tym szczepionki, np. na tężec, muszą być przewożone w chłodniach. I to jest duże wyzwanie, bo trudno znaleźć taki transport w Ukrainie.

Dużym wyzwaniem są leki, bo Polska Misja Medyczna jako organizacja pozarządowa nie może ich kupować. Dlatego prosi o darowizny firmy farmaceutyczne i producentów. Są i inne potrzeby: obecnie w Krakowie poszukiwany jest magazyn, do którego można kierować palety z darowiznami.

W dramatycznej sytuacji w Ukrainie są kobiety w ciąży. W niektórych okręgach szpitale położnicze zostały zniszczone, brakuje fachowej pomocy dla wcześniaków. Według danych zebranych przez ONZ obecnie w Ukrainie jest 265 tys. kobiet w ciąży, z czego 80 tys. w ostatnim trymestrze. Nawet posiadając wystarczające zasoby, karetki i personel medyczny, nie uda się przewieźć ich wszystkich bezpiecznie poza ukraińską granicę. W całej Ukrainie jest co najmniej 26 oddziałów intensywnej terapii noworodków. PMM wraz z ukraińskimi i polskimi neonatologami stworzyła listę najbardziej potrzebnych środków, których do funkcjonowania potrzebuje każda placówka zajmująca się ratowaniem wcześniaków. Ich ewakuacja z kraju jest niemożliwa - noworodki walczą o każdą minutę życia.

Polska Misja Medyczna z partnerami dostarczyła już kilkanaście transportów do szpitali w Kijowie, Łucku, Winnicy, Odessie oraz innych miastach. Kolejne będą wyruszać w następnych dniach z Polski oraz magazynu organizacji we Lwowie.

Wesprzyj Ukrainę

Katarzyna Kachel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.