Przekręćmy sobie licznik, czyli jak oszukują handlarze aut

Czytaj dalej
Norbert Kowalski

Przekręćmy sobie licznik, czyli jak oszukują handlarze aut

Norbert Kowalski

"Cofanie" liczników o dziesiątki tysięcy kilometrów, sprzedaż powypadkowych samochodów jako nowych, nieformalna współpraca mechaników z handlarzami czy przebijanie numerów vin to tylko niektóre ze sposobów handlarzy aut na oszukanie klientów. W Wielkopolsce najgorszą sławą cieszą się sprzedawcy z okolic Gniezna.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało zmiany w prawie, które miałyby ukrócić „przekręcanie” liczników w używanych samochodach. Za każde „cofnięcie” licznika miałoby grozić od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia, zarówno dla osoby zlecającej zadanie, jak i wykonującego je mechanika.

- Mamy do czynienia z plagą cofania liczników w samochodach, które są wprowadzane na polski rynek. To powoduje straty ludzi, którzy sądzą, że kupują samochód ze znacznie niższym przebiegiem. A w rzeczywistości niejednokrotnie kupują złom. Konsekwencje bezradności państwa wobec takiego procederu ponoszą uczciwi obywatele, którzy wielokrotnie przepłacali za pojazd nie nadający się do jazdy albo samochód „po przejściach”. Chcemy z tym skończyć - przekonywał kilkanaście dni temu Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

Przedstawiciele resortu sprawiedliwości podkreślali, że trzeba ukrócić oszustwa handlarzy używanych samochodów. A skala problemu jest naprawdę duża, o czym można się przekonać w samej Wielkopolsce. Tylko w naszym województwie „kręcenie” liczników jest praktycznie na porządku dziennym. To jednak zaledwie jedna z wielu metod, które wykorzystują oszuści samochodowi, by skłonić potencjalnych klientów do zakupu auta. Specjaliści z branży motoryzacyjnej nie ukrywają, że samochodowe zagłębia w Wielkopolsce to miejsca takie jak Gniezno, Szamotuły, Ostrów, Jarocin, Międzychód czy Pleszew. Jadąc tam trzeba być ostrożnym, bo według ekspertów, to właśnie w tych rejonach jest najwięcej aut, które były „wyklepane”. Ale „naciąć” się można nie tylko tam.

Oszukani przez jednego handlarza

- W zeszłym roku kupiłem bmw w jednym z komisów w Chodzieży, a zaledwie miesiąc później miałem wypadek. Jak się okazało, samochód miał źle założone koła w komisie...

- wspomina pan Robert, który za swój samochód zapłacił 40 tys. zł. Do wypadku doszło ponad rok temu na moście Chrobrego w Poznaniu. Mężczyzna musiał nagle zahamować, przez co wpadł w poślizg i uderzył w dwa inne auta.

- Zostałem uznany winnym spowodowania wypadku, ale jednocześnie policja wykryła, że w moim samochodzie miałem źle zamontowane koła. Z tyłu powinienem mieć szersze opony, zaś z przodu węższe. Tymczasem u mnie na jednym boku auta były szersze, a na drugim węższe - wspomina pan Robert.

Niedługo po zdarzeniu zgłosił się do komisanta, chcąc oddać samochód, który był już po naprawie. Mężczyźni umówili się, że komisant odkupi od niego z powrotem bmw i podpisali umowę na 40 tys. zł. Mimo tego pan Robert przez kolejne tygodnie musiał walczyć z właścicielem komisu, by ten oddał mu pieniądze. - Ostatecznie i tak nie dostałem całej kwoty. Zwrócił mi 37 tys. zł, a na swojej kopii umowy dopisał sobie, że zrzekam się pozostałych 3 tys. zł. Oczywiście w ogóle ze mną o tym nie rozmawiał i na nic takiego się nie zgadzałem - mówi pan Robert, który przyznaje, że nie liczy już na odzyskanie pozostałej kwoty. - Mam nadzieję, że w przyszłości karma wróci do tego człowieka - komentuje.

To był tylko jeden taki przypadek? Pech? Nic z tych rzeczy. Zaledwie kilka tygodni później problemy z tym samym handlarzem miała pani Aleksandra.

W dalszej części artykułu udowodnimy, że dla handlarzy nie ma rzeczy niemożliwych, a także wyjaśnimy m.in. jak uchronić się przed samochodowymi oszustami. Sprawdź, co trzeba zrobić, żeby kupić dobry samochód i nie dać się nabrać!

Pozostało jeszcze 81% treści.

Aby przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Trwa loteria mieszkaniowa Nowin!

    Wykup abonament dostępu do treści elektronicznych i weź udział w losowaniu fantastycznych nagród: mieszkania oraz gotówki!

    już od
    29,00
    /4 szanse
  • Płatność za artykuł

    Aby przeczytać ten artykuł, wyślij SMS o treści N24 na numer 7155 (1,23 zł z VAT) i aktywuj otrzymany kod.

    1,23 z VAT
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Norbert Kowalski

Dziennikarz działu miejskiego w Głosie Wielkopolskim. Zajmuję się przede wszystkim tematyką sądowniczą i przestępczą. Poza tym piszę również o polityce, zarówno tej lokalnej, jak i ogólnopolskiej. Prywatnie jestem kibicem i wielkim miłośnikiem Bałkanów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.