beta

Profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego został przez Rosjan posądzony o plagiat

Profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego został przez Rosjan posądzony o plagiat Fot. Archiwum
beta

Organizacja Dissernet, która tropi w Rosji naukowe fałszerstwa, umieściła w swojej bazie m.in. opracowanie pracy naukowej dra hab. Macieja Gitlinga, profesora Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownika Zakładu Socjologii Organizacji i Zarządzania w Instytucie Socjologii.

- W związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia plagiatu przez dra hab. Macieja Gitlinga, w zgodzie z obowiązującymi przepisami, rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego uruchomi odpowiednią procedurę - mówi dr Maciej Ulita, rzecznik uczelni. - Pierwszym krokiem będzie przesłanie do wskazanych przez Macieja Gitlinga instytucji: Moskiewskiej Akademii Nauk oraz Uniwersytetu Łomonosowa oficjalnego zapytania o wyniki analizy wskazanej pracy naukowej przez systemy antyplagiatowe tych instytucji.

Dr Ulita dodaje, że kolejne działania będą uzależnione od otrzymanych odpowiedzi.

- Do chwili uzyskania odpowiedzi, żadne działania wobec dra hab. Macieja Gitlinga nie będą podejmowane

- mówi.

Dzwoniliśmy wczoraj do profesora UR, ale nie chciał komentować tej sprawy. Powiedział, że temat jest gorący i odniesie się do niego w stosownym czasie.

Dissernet to społeczność przedstawiająca się jako wolontariusze złożeni z ekspertów, badaczy i reporterów, poświęcający się m.in. wykrywaniu rażących i umyślnych naruszeń przepisów dotyczących przyznawania stopni naukowych. W jej bazie znalazły się też nazwiska innych polskich profesorów.

Na stronie organizacji można znaleźć prace naukowe ukazane w tabeli, z podziałem na strony. Gdy klikniemy na kratkę, po jednej stronie wyświetli się zaznaczony kolorem tekst autora, a po drugiej źródło, skąd miał rzekomo skopiować treści.

Dr hab. Maciej Gitling tytuł doktora nauk humanistycznych w zakresie socjologii obronił w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Śląskiego w 1999 r. Temat rozprawy brzmiał: „Społeczne aspekty restrukturyzacji przemysłu i zarządzania przedsiębiorstwem na przykładzie rejonu raciborskiego”.

W 2005 r. obronił tytuł doktora habilitowanego na wydziale socjologii w Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Łomonosowa. Tytuł pracy: „Socjokulturowe procesy w organizacji”. Od 1 września 2011 r. zatrudniony jest w Instytucie Socjologii UR na stanowisku profesora nadzwyczajnego, a od 2012 r. kieruje Zakładem Socjologii Organizacji i Zarządzania.

beta

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

mazurek05

To nie jest jedyny przypadek na URz jest ich więcej może nareszcie się ktoś tym zajmie.

piotr d

A o czym będzie opowiadał, niestety wydało się dzięki rosyjskim antyplagiatorom. A swoją drogą ten pan jak pokazują bazy nie ma żadnego dorobku naukowego. Niby wielki profesor UR a ma jeden tekst wydany w czasopiśmie z listy B i to jeszcze należącym do UR.
https://pbn-ms.opi.org.pl/pbn-report-web/pages/analytics/author/909004
Z takim dorobkiem nikt by mu habilitacji nie dał. Ale znalazł sobie bezpieczną przystań na Podkarpaciu.
Gratulacje dla pana księdza dyroktora instytutu filozofii i rektora ur.

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.