Pracował w Mediolanie, Rzymie, Piacenzie, Krasnodarze, Kaliningradzie, Moskwie i Policach. Teraz jest w Rzeszowie

Czytaj dalej
Marek Bluj

Pracował w Mediolanie, Rzymie, Piacenzie, Krasnodarze, Kaliningradzie, Moskwie i Policach. Teraz jest w Rzeszowie

Marek Bluj

- Studiowałem kulturę fizyczną na uniwersytecie w Mediolanie. Bardzo duży wpływ mój wybór miał mój tato. Był jednym z pionierów przygotowania fizycznego w ogóle - mówi SEBASTIANO CHITTOLINI, włoski trener przygotowania fizycznego w Asseco

Gdzie zaczynałeś w swoim zawodzie
Tato współpracował z trenerem Gian Paolo Montalim, który w 2003 i 2005 roku zdobył z reprezentacją Włoch mistrzostwo Europy, a ja pomagałem tacie. Po trzech latach trener Mauro Berruto, który prowadził reprezentację Finlandii, a od 2004 roku także drużynę Parmy zaproponował mi pracę w tym klubie, przyjąłem ofertę. To była moja pierwsza samodzielna praca.

Masz 36 lat, ale bogate CV. Jak znalazłeś się w Rosji?
To historia, którą bardzo lubię. Pracowałem z trenerem Roberto Serniottim w Rzymie w Roma Volley, gdzie swoją karierę rozpoczynał Iwan Zajcew. Mieliśmy bardzo dobre relacje. Kiedy przeniósł się do Latiny wydzwaniał do mnie pytając o rady, jak ma trenować na siłowni, itp. Nie lubię takich sytuacji, bo to nie jest profesjonalne, każdy trener ma inny system pracy. Klub w Rzymie przechodził różne koleje losu. Za dużo było polityki, za mało pieniędzy. Iwan Zajcew powiedział, że jak chcę, to mogę pojechać do pracy w Rosji, gdzie był boom na siatkówkę, grało tam wielu dobrych zawodników, było duże pieniądze. Jego ojciec Wiaczesław Zajcew, był trenerem w Kaliningradzie.

W dalszej części artykułu takie pytania:

  • Jak się czujesz w Rzeszowie?
  • Twoja opinia o obecnej Asseco Resovii?
  • Resovia będzie mistrzem ?
Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Bluj

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.