Policyjna „wtyczka” nie jest bezpieczna

Czytaj dalej
Fot. Jacek Smarz, zdj. ilustracyjne
Wojciech Mąka

Policyjna „wtyczka” nie jest bezpieczna

Wojciech Mąka

Nawet śmierć może grozić policyjnemu agentowi, którego teczkę z danymi jeden z oficerów pokazał... nieupoważnionemu koledze.

Teczka agenta podlegającego policjantowi z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy miała bardzo wysoką klauzulę tajności. Mógł się z nią zapoznać - także z danymi osobowymi „wtyczki” - tylko naczelnik wydziału i policjant, który ma pod sobą agenta.

w dalszej części artykułu:

  • czy oficer policji złamał przepisy?
  • kto zapoznał się z treścią teczki?
Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Wojciech Mąka

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.