Podkarpaccy posłowie są mało aktywni w Sejmie

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Małgorzata Froń

Podkarpaccy posłowie są mało aktywni w Sejmie

Małgorzata Froń

Nowych posłów mamy od ponad roku, sprawdziliśmy więc ich aktywność w Sejmie. Niezbyt często zabierają głos, niewiele mają interpelacji i zapytań.

W poprzedniej kadencji podkarpaccy posłowie nieźle wypadli w zestawieniu interpelacji. Według danych opublikowanych w sierpniu tego roku na stronie parlamentu, w pierwszej dziesiątce było trzech naszych posłów: Jan Warzecha (1339 interpelacji), Bogdan Rzońca (1311) i Kazimierza Moskal (975). Wszyscy to posłowie PiS.

Teraz poseł Warzecha jest na miejscu 206. - złożył 13 interpelacji, poseł Rzońca na 186. - 15 interpelacji, a poseł Moskal na 107. - 32 interpelacje.

Poza pierwszą dziesiątką

W tej kadencji w rankingu interpelacji, a zgłoszono ich do tej pory ponad 8 tysięcy, posłowie z Podkarpacia wypadają słabo - w pierwszej dziesiątce nie ma ani jednego.

Podkarpacki poseł Andrzej Szlachta (PiS) w ubiegłej kadencji Sejmu należał do najbardziej aktywnych parlamentarzystów. Był wtedy w opozycji. Teraz jego
Krzysztof Łokaj W rankingu interpelacji najwyżej lokuje się Maciej Masłowski z Kukiz’15. Jest na 23. miejscu ze 110 interpelacjami.

Najwyżej lokuje się Maciej Masłowski z Kukiz’15, jest na 23. miejscu ze 110 interpelacjami. Składał je w bardzo różnych kwestiach, np.: wpływu na gospodarkę opłat za wodę używaną do hodowli ryb, leczenia rdzeniowego zaniku mięśni, przypisywania odpowiedzialności Polsce za zagładę Żydów, w sprawie dopalaczy czy elektrowni wodnych.

Najsłabiej w tym zestawieniu wypada poseł Andrzej Szlachta, który zajmuje 387. miejsce. Złożył tylko jedną interpelację. W poprzedniej kadencji plasował się w czołówce. Posłów, którzy złożyli tylko jedną interpelację, jest 28. Wśród nich znalazł się Marek Kuchciński, marszałek Sejmu.

Lepiej wypadamy w liczbie wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu. W pierwszej dziesiątce jest dwóch podkarpackich posłów: Mieczysław Kasprzak z PSL-u, lokuje się na 8. miejscu oraz Krystyna Skowrońska z PO, która znalazła się na miejscu 10. Najgorzej w tym rankingu wypada Piotr Uruski z PiS-u, który na swoim koncie ma tylko 5 wypowiedzi, ale jest posłem po raz pierwszy, więc wszystko przed nim.

Posłowie są też oceniani pod względem liczby zgłoszonych zapytań. Tutaj też wypadają słabo. Najwyżej w tym zestawieniu jest Maciej Masłowski, który na swoim koncie ma 13 zapytań, co daje mu 36. miejsce. Poseł pytał m.in. o wydatki na szkolnictwo polskie na Litwie, szkolenia kierowców, egzaminy teoretyczne na prawo jazdy, a także o działalność Polskiej Agencji Kosmicznej.

Kolejne zestawienie dotyczy udziału w głosowaniach. W ubiegłej kadencji odbyło się ich 5346. W pierwszej dziesiątce posłów, którzy byli prawie na wszystkich, znalazł się tylko jeden poseł z regionu. Był to Mirosław Pluta (PO), który posłem już nie jest.

Od początku tej kadencji głosowań było 2580. Tylko jeden poseł z Podkarpacia był na prawie wszystkich głosowaniach. To Kazimierz Moskal z PiS-u, który opuścił tylko jedno głosowanie. W tym zestawieniu znalazł się na 6. miejscu. Najmniej głosowań ma na swoim koncie Maciej Masłowski, który był na 2357 głosowaniach, co daje mu dopiero 348. miejsce.

Małgorzata Froń

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.