Anna Gronoczewska - bledny profil

Początki Łódzkiej Medycyny, kto był pierwszym lekarzem, a kto akuszerką?

Początki Łódzkiej Medycyny, kto był pierwszym lekarzem, a kto akuszerką? Fot. archiwum Dziennika Łódzkiego
Anna Gronoczewska - bledny profil

Obecnie Łódź jest potężnym ośrodkiem medycznym. Ma wiele dużych i nowoczesnych szpitali. Dumą naszego miasta jest Uniwersytet Medyczny. W dawnej Łodzi brakowało jednak lekarzy i szpitali.

Obecnie Łódź jest potężnym ośrodkiem medycznym. Ma wiele dużych i nowoczesnych szpitali. Dumą naszego miasta jest Uniwersytet Medyczny. W dawnej Łodzi brakowało jednak lekarzy i szpitali. Przypominamy, jak tworzono i jak rozwijała się służba zdrowia w naszym mieście oraz jakie miała problemy.

Historia łódzkiej medycyny zaczyna się na początku XIX wieku. W 1810 roku Franke-stein, powiatowy fizyk łęczycko-zgierski zwrócił się z ważnym pytaniem do burmistrza Łodzi, Antoniego Czaykowskiego.

„Czy w mieście są jakie lekarze i chirurgii, cyruliki, akuszerki się znajdują, czy są uczeni i gdzie” - pytał w liście skierowanym do łódzkiego burmistrza fizyk powiatu zgiersko-łęczyckiego.

Burmistrz Czaykowski odpowiedział, że w mieście jest jeden Żyd imieniem Pinkus Zaydler.

„Sprowadza lekarstwa na potrzeby ludzi, lecz sam nie kuruje” - pisał Czaykowski.

Wyjaśniał też, że w mieście jest akuszerka, Wita Lewkowi-czowa. Nie miała odpowiedniego wykształcenia, ale przyjęła na świat szczęśliwie blisko setkę dzieci.

„Jest też felczer jeden, imieniem Jan Guzoski, który niedawno sprowadził się z Warszawy, ale są mu niektórzy przeciwni w krwi puszczaniu jako i w innych okolicznościach” - wyjaśniał burmistrz Łodzi. „Kształcił się w mieście Kodzierzu lat dwa, stamtąd był wzięty przez Prusaków na felczera, gdzie był osiem lat. Życzy sobie być egzaminowanym”.

Akuszerki w Łodzi

Rok później na naukę do Instytutu Akuszerii w Warszawie wysłana została Klara Ostoyska. W 1812 roku Ostoy-ska wróciła do Łodzi z odpowiednimi dokumentami. Zdobyła je choć była analfabetką. Szybko zyskuje rozgłos w mieście i okolicy. Ma ręce pełne roboty. Jednocześnie władze Łodzi ogłaszają, że akuszerkami nie mogą być kobiety nie mające odpowiedniego wykształcenia. Tymczasem w 1816 roku do Warszawy na szkolenie zostaje wysłana kolejna kandydatka na akuszerkę Agnieszka Suchecka.

Jak tworzono i jak rozwijała się służba zdrowia w naszym mieście oraz jakie miała problemy.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Anna Gronoczewska - bledny profil

Jestem łodzianką więc Kocham Łódź. Piszę o historii mojego miasta, historii regionu, sprawach społecznych, związanych z religią i Kościołem. Lubię wyjeżdżać w teren i rozmawiać z ludźmi. Interesuje się szeroko pojmowanym show biznesem, wywiady z gwiazdami, teksty o nich.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.