Pierwszy międzypaństwowy mecz tenisa stołowego w Jarosławiu. Kibice nie zawiedli, gorzej z odmłodzoną reprezentacją Polski

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj

Pierwszy międzypaństwowy mecz tenisa stołowego w Jarosławiu. Kibice nie zawiedli, gorzej z odmłodzoną reprezentacją Polski

Waldemar Mazgaj

Na inauguracyjne międzypaństwowe spotkanie pingpongowej reprezentacji w mieście nad Sanem i pierwsze po 12 latach przerwy na Podkarpaciu przyszedł nadkomplet 600 widzów. Jarosławska hala pękała w szwach, ale zawiedli nasi zawodnicy, którzy ulegli doświadczonym Chorwatom 0:3.

- Na pewno nie zagraliśmy dobrego spotkania, ja też zagrałem średnio - jeśli nie słabo - do tego co potrafię. Nie czułem się jednak dziś zbyt dobrze - tłumaczył Jakub Dyjas, najmłodszy, ale najbardziej ograny (m.in. w Lidze Mistrzów, w niemieckim TTF Liebherr Ochsenhausen) nasz zawodnik, który uległ graczowi miejscowego Kolpinga FRAC - Tomislavovi Pucarowi.

W dalszej części artykułu przeczytasz o:

  • wymianie pokoleniowej w naszej reprezentacji
  • skomplikowanej sytuacji w grupie
  • ocenach organizacyjnych
  • kolejnej dużej imprezie na Podkarpaciu
Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Waldemar Mazgaj

Dziennikarz sportowy od młodości, w Nowinach od 1997 roku. Od 2006 roku szef redakcji sportowej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.