Pierwsi papieże. Kim byli biskupi starożytnego Rzymu?

Czytaj dalej
Fot. Peter Paul Rubens, „Święty Piotr”
Witold Głowacki

Pierwsi papieże. Kim byli biskupi starożytnego Rzymu?

Witold Głowacki

Pierwsi papieże byli wybierani bezpośrednio przez wiernych wspólnoty chrześcijańskiej Rzymu. Ale wczesne chrześcijaństwo wcale nie było wolne ani od walk o władzę - pierwszy antypapież został wybrany już w III wieku - ani od innych grzechów, z którymi na ogół kojarzymy znacznie późniejsze dzieje papiestwa

W pierwszych dekadach po przybliżonej dacie śmierci Jezusa Chrystusa naturalną „stolicą” nowej religii była - czemu trudno się dziwić - Jerozolima. Jeszcze w I wieku naszej ery jednak głównym ośrodkiem chrześcijaństwa - choćby pod względem liczebności wiernych i statusu społecznego niektórych z nich - stała się polityczna stolica ówczesnego świata, czyli Rzym.

To w obrębie Wiecznego Miasta mimo ostrych prześladowań chrześcijaństwo rozprzestrzeniało się najszybciej - w sensie ilościowym, to tam koncentrowało się życie intelektualne epoki, to wreszcie tam do nowej chrześcijańskiej wspólnoty przyłączali się ludzie naprawdę wpływowi i zamożni - w tym nawet rzymscy senatorowie. Niemniej przez długie wieki również biskupi Jerozolimy rościli sobie prawa do przewodnictwa w świecie chrześcijańskim.

W pierwszym wieku naszej ery można było mówić o dwóch głównych modelach hierarchii w obrębie chrześcijańskich kapłanów. W Jerozolimie ukształtował się model zwany monarchicznym, biskup (pierwszym z nich był apostoł Jakub Młodszy) sprawował władzę niemal absolutną. W Antiochii (za sprawą świętego Pawła, który go wprowadził) funkcjonował bardziej partnerski model „Pawłowy” - tam na czele miejscowej wspólnoty wiary stała grupa „nauczycieli”, a biskup był jedynie jej „przewodnikiem”. Stopniowo też kształtowała się trójstopniowa hierarchia kapłańska - biskup-prezbiter-diakon.

Biskup - przynajmniej w zachodnim „modelu Pawłowym” - do IV wieku pochodził zawsze z wyboru. Dopiero od momentu, w którym chrześcijaństwo stało się religią panującą Cesarstwa Rzymskiego, na nominowanie biskupa coraz większy wpływ zyskiwał świecki władca imperium. Do tego momentu w każdym razie wybierani przez zgromadzenie kapłanów i wiernych byli także biskupi Rzymu, czyli papieże. Z czasem coraz ważniejszą rolę pełniła w tym procesie rzymska rada prezbiterów będąca zalążkiem przyszłego kolegium kardynałów. Składało się na nią 25 (później 28) prezbiterów najważniejszych rzymskich kościołów.

Święty Piotr

Choć dziś mówi się o apostole jako o „pierwszym biskupie Rzymu”, to nie do końca jest to prawda. Święty Piotr był po prostu niekwestionowanym przywódcą całego chrześcijaństwa - bez żadnego statusu kanonicznego, za to z „mandatem” pochodzącym według wiernych i treści Nowego Testamentu bezpośrednio od samego Chrystusa. Piotr kilkakrotnie zmieniał miejsce swojego pobytu. Owszem, rezydował i zginął w Rzymie, niemniej jego okresowymi „siedzibami” były między innymi również Jerozolima, Antiochia i najprawdopodobniej także Korynt. Około roku 49 niemal na pewno brał udział w soborze jerozolimskim - czyli zgromadzeniu chrześcijan, na którym postanowiono o zniesieniu obowiązku obrzezania dla nowo nawróconych nieżydowskiego pochodzenia przy jednoczesnym zachowaniu nakazów przestrzegania wymogów koszerności. Był to jeden z kroków w kierunku wyodrębniania chrześcijaństwa z judaizmu - w I w. n.e. przyszła wielka religia była postrzegana po prostu jako rodzaj wewnątrzjudaistycznej sekty.

Bazylika św. Piotra w Watykanie wznosi się dziś w miejscu, w którym miał zostać pochowany apostoł i pierwszy papież

Piotr miał zginąć śmiercią męczennika podczas Neronowych prześladowań chrześcijan. Prześladowania po pożarze Rzymu w roku 64 trwały jednak kilka miesięcy - zaś śmierć św. Piotra datowana jest na rok 67. Według przekazów współczesnych, apostoł miał zginąć ukrzyżowany głową w dół. Ten niezwykły sposób ukrzyżowania miał brać się stąd, że św. Piotr zarzekał się, iż nie jest godny umrzeć w ten sam sposób, co Chrystus. Pochować go miał - w grobowcu własnej rodziny - senator Marcellus, dziś właśnie na tym miejscu ma wznosić się Bazylika św. Piotra w Watykanie, czyli jedna z kilku najważniejszych świątyń chrześcijaństwa.

Piotr miał, oczywiście, żonę - jak i większość jego następców w pierwszych wiekach istnienia chrześcijaństwa. Była nią św. Perpetua, za ich córkę uważa się zaś niejaką świętą Petronelę. Celibat duchownych stał się normą dopiero w VIII wieku, zaś usankcjonowano go prawem kanonicznym dopiero w wieku XI w ramach reformy gregoriańskiej.

Linus

To był drugi papież w historii Kościoła - i bezpośredni następca Piotra w roli biskupa Rzymu. Nie sposób o nim nie wspomnieć - niestety, wiemy o nim bardzo, bardzo mało. Nie mamy pojęcia, dlaczego to właśnie on został wybrany biskupem Rzymu, wiemy za to, że do co najmniej II wieku to właśnie on był uważany za pierwszego z papieży - czasy rządów św. Piotra uważano wtedy za odrębną epokę apostołów. Wiadomo, że Linus wprowadził regułę nakazującą kobietom zakrywanie włosów podczas pobytu w świątyniach. Jego pontyfikat trwał od roku 64 do 76. Linus miał zginąć jako męczennik - według szczątkowych przekazów, miał zostać ścięty, nie jest jednak jasne, w jakich okolicznościach.

Klemens I Rzymski

Czwarty z kolei biskup Rzymu rządził wczesnym Kościołem w latach 91-101. Według legendy hagiograficznej, miał zginąć śmiercią męczennika - cesarz Trajan miał skazać go na kamieniołomy. Tam Klemens rozpoczął nawracanie innych więźniów - ostatecznie więc wrzucono go do Morza Czarnego z okrętową kotwicą u szyi. W przekazach legendarnych jest też mowa o malowniczych bojach, które św. Klemens miał toczyć z Szymonem Magiem.

Jeśli chodzi o twarde fakty, to zachował się po Klemensie jego List do Koryntian. To absolutnie najstarszy dokument chrześcijański powstały po kanonicznych księgach Nowego Testamentu. W Liście do Koryntian (nie należy tej epistoły mylić z analogicznymi listami apostołów) Klemens wzywa wiernych do jedności i posłuszeństwa - chodziło o rodzaj pokoleniowego buntu, do którego doszło w korynckiej wspólnocie. Klemens nakazywał w liście buntującym się „młodym” pokorę wzorowaną na tej apostolskiej, jednocześnie sugerując, że tak jak apostołowie przekazali swą wiedzę i władzę następnemu pokoleniu, tak też z czasem trafi ona w ręce obecnie buntujących się „młodych”.

Przez co najmniej kilkadziesiąt lat List do Koryntian św. Klemensa był uważany za element kanonu Nowego Testamentu. Usunięto go stamtąd najprawdopodobniej w II wieku.

Aleksander I

Szósty z kolei biskup Rzymu, który zasiadał na Tronie Piotrowym w latach mniej więcej 109-116. Papież - wynalazca. To on mianowicie wprowadził do użytku wodę święconą. To również on miał nakazać mężczyznom, by do świątyni wchodzili zawsze z odkrytymi głowami - w przeciwieństwie do kobiet, które nadal były zobowiązane do zakrywania włosów. To także on miał wprowadzić do kanonu rzymskiego mszy słowa Podniesienia zaczynające się od frazy: „On to, w dzień przed męką...”.

Zefiryn

Papież Zefiryn - zasiadający na Tronie Piotrowym w latach 199-217 - nie miał najlepszej prasy u współczesnych - chrześcijańscy krytycy uważali go za obskuranckiego gbura i skąpca. Miał za to poważne problemy. To za jego czasów cesarz Septymiusz Sewer zakazał przechodzenia na chrześcijaństwo pod karą śmierci. To także za pontyfikatu Zefiryna rozwijały się jedne z pierwszych herezji w obrębie chrześcijaństwa. Były to adopcjanizm - według którego Chrystus miał być człowiekiem z krwi i kości dopiero po śmierci ubóstwionym przez Stwórcę - oraz sabelianizm, według którego Trójca Święta nie ma charakteru boskiego - jest tylko jeden Bóg, a Duch Święty i Chrystus są jedynie jego emanacjami.

Kalikst I

Pamiętany jest jako papież - niewolnik. Był następcą Zefiryna - jego pontyfikat datowany jest na lata 217-222. Naprawdę był nigdy niewyzwolonym niewolnikiem - do tego najpierw więźniem, a następnie przymusowym robotnikiem w kopalni na Sardynii. Pierwszy wyrok otrzymał za uczestnictwo w bankructwie banku swego właściciela, drugi za urządzenie awantury w rzymskiej synagodze. W czasach Zefiryna został archidiakonem i zarządcą katakumb - dziś nazywanych Katakumbami św. Kaliksta. Pochowano w nich 8 spośród pierwszych papieży i około pół miliona (sic!) chrześcijan.

Jako papież ustanowił możliwość odpuszczania grzechów ciężkich - jednak po wyrażeniu szczerego żalu i odbyciu pokuty. Uznawał małżeństwa między niewolnikami a kobietami wolnymi - prawo Rzymu tego zakazywało. Zwalczał modalistów i dyteistów - ekskomunikował między innymi biskupa Libii Sabeliusza za to pierwsze, jednocześnie jednak ustanowił zasadę automatycznego przyjmowania schizmatyków z powrotem na łono Kościoła - i to nawet bez pokuty, wystarczyła sama deklaracja. Do historii przeszedł jako męczennik, problem w tym, że zginął za rządów cesarza Aleksandra Sewera, który chrześcijan akurat nie prześladował. Nie jest więc wykluczone, że papież Kalikst poniósł śmierć w wyniku zwykłych zamieszek wywołanych przez plebs.

Hipolit

Pierwszy antypapież. W wyborach, w których wygrał Kalikst, Hipolit zwyczajnie przegrał. Postanowił jednak po prostu nie uznać wyboru swojego konkurenta i sam ogłosił się papieżem. Dla pewności oskarżył jeszcze Kaliksta o herezję. Jako antypapież urzędował najprawdopodobniej w Portus pod Rzymem. Za jego antypapieskiego pontyfikatu wybrano jeszcze dwóch kolejnych uznawanych przez większość papieży - Urbana i Poncjana. Hipolit zmarł w roku 235 - zesłany do kopalni razem z papieżem Poncjanem w ramach prześladowań rozpoczętych przez cesarza Maksymiliana Traka.

Poncjan

Pierwszy w historii papież, który abdykował. Poncjan zrobił to 28 września 235 roku, gdy po 5-letnich rządach w roli biskupa Rzymu został zesłany przez Maksymiliana Traka na Sardynię do niewolniczej pracy w kopalni. Rezygnacja Poncjana była, oczywiście, motywowana tym, by wierni mieli wolną rękę podczas jego uwięzienia - i mogli wybrać jego skutecznie działającego następcę. Po abdykacji Poncjan miał pojednać się z antypapieżem Poncjanem - obaj jednak nie przeżyli wyniszczającej pracy w kopalni, dokonując żywota jeszcze w tym samym roku 235.

To Poncjan był tym papieżem, który potwierdził ekskomunikę Orygenesa - wybitnego, choć wśród współczesnych bardzo kontrowersyjnego pisarza wczesnochrześcijańskiego zaliczanego dziś do grona Ojców Kościoła. Orygenes, gnostyk i komentator Biblii, zasłynął między innymi aktem samokastracji, którego dokonał w wieku 18 lat, by pozbawić się doczesnych pokus i wieść życie ascety. To właśnie ta kastracja stała się bezpośrednim pretekstem do ekskomuniki - Orygenes przyjął bowiem święcenia kapłańskie, choć prawo kanoniczne zabraniało w owym czasie udzielania ich eunuchom.

Sylwester I

Pierwszy beneficjent edyktu mediolańskiego wśród papieży. Jego pontyfikat (314-355) przypadał bezpośrednio po wydaniu przez Konstantyna Wielkiego praw gwarantujących chrześcijanom swobodę wyznania. Mógł więc i urzędować, i sprawować posługę religijną całkowicie jawnie. Nie obeszło się bez pewnych kompromisów po obu stronach - Sylwester ogłosił niedzielę, czyli rzymski dzień Sol Invictus (Słońca Niezwyciężonego - na cześć bóstwa popularnego w III wieku w Rzymie), Dniem Pańskim, zaś Konstantyn ustanowił ją dniem wolnym od pracy. To właśnie Sylwester I konsekrował Bazylikę św. Piotra na wzgórzu watykańskim - ufundowaną przez Konstantyna. Przypisywano mu nawet ochrzczenie Konstantyna Wielkiego na łożu śmierci, ale to akurat nieprawda - cesarza ochrzcić miał Euzebiusz w Nikomedi. Świętemu Sylwestrowi poświęcony jest ostatni dzień roku.

Leon I Wielki

Rządził Kościołem od 440 do 461 roku w końcowym okresie schyłku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Doskonale wykorzystał kryzys władzy świeckiej, by nadać niepowtarzalne znaczenie własnemu urzędowi - co następnie procentowało dla Kościoła przez całe stulecia. W 452 roku to on spotkał się w Mantui z wodzem Hunów Atyllą i ku zdumieniu całego współczesnego świata zdołał przekonać władcę zwanego Biczem Bożym do tego, by nie zrównał Rzymu z ziemią. 3 lata później to jego siła perswazji miała powstrzymać od tego samego Wandalów pod wodzą Genzeryka. Cesarz Walentynian III odwdzięczył się za to, wydając edykt nakazujący poddanym podporządkowywanie się nakazom Stolicy Piotrowej. Edykt Walentyniana stał się w przyszłych stuleciach jedną z podstaw prawnych całej serii sporów o inwestyturę z potomkami Karola Wielkiego i cesarzami Rzeszy Niemieckiej.

Symplicjusz

Ten papież nie wsławił się osobiście niczym szczególnym. Był jednak naocznym świadkiem upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego, w tym abdykacji Romulusa Augustulusa i koronacji Odoakra na króla Italii w roku 476. Gdy cesarstwo przeminęło, papieska władza przetrwała - i to na następnych siedemnaście stuleci.

Witold Głowacki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.