PGE Stal Mielec zaczyna misję "utrzymanie". W poniedziałek inauguracja ze Śląskiem Wrocław

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Miłosz Bieniaszewski

PGE Stal Mielec zaczyna misję "utrzymanie". W poniedziałek inauguracja ze Śląskiem Wrocław

Miłosz Bieniaszewski

PGE Stal Mielec w poniedziałek zaczyna piłkarską wiosnę. Ciężka praca pod okiem Leszka Ojrzyńskiego ma dać efekty.

Diego Simeone zapytany ostatnio o sytuację w ligowej tabeli odpowiedział tylko „Cadiz”. Miał oczywiście na myśli najbliższe spotkanie, które czeka Atletico Madryt. Podobnie do rundy wiosennej w PKO BP Ekstraklasie podchodzić muszą w PGE Stali Mielec. Po prostu, najważniejszy będzie ten najbliższy mecz i tylko on się będzie liczył.

Jasne, sytuacja wyjściowa mielczan jest całkiem niezła, bo nad ostatnim w tabeli Podbeskidziem Bielsko-Biała mają cztery punkty przewagi. Nie jest to jednak różnica na tyle duża, aby na luzie podchodzić do wiosennej walki.

Przerwę w od ligowej rywalizacji wszyscy związani z mieleckim klubem mogli jednak spędzić w spokoju. Po sensacyjnej wygranej z Legią Warszawa mielczanie udali się na urlopy, a do treningów wrócili 4 stycznia. Pierwszy tydzień spędzili na własnych obiektach, a następnie udali się na zgrupowanie do Turcji, i to tam miała się wykuwać forma na najbliższe miesiące.

Strata...

Na ostatnich zajęciach, które odbyły się jeszcze w Mielcu, kontuzji doznał Kamil Kościelny, a więc bardzo ważny gracz drużyny Leszka Ojrzyńskiego. Ta wyeliminowała go nie tylko z obozu, ale i całej rundy.

- Po szczegółowych badaniach i diagnozach okazało się, że u Kamila doszło do uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego ACL oraz uszkodzenia łąkotki - mówił dla oficjalnej strony klubu Łukasz Cierpich, fizjoterapeuta PGE Stali.

Defensor jest już po zabiegu, a teraz czeka go pięć miesięcy rehabilitacji.

- To był bez wątpienia filar tej drużyny i nie będzie łatwo go zastąpić - nie ma złudzeń Rafał Domarski, były piłkarz Stali, któremu jej losy wciąż są bliskie.

- Jasne, że śledziłem, jak się wiodło drużynie. Wierzę, że utrzyma się w ekstraklasie, choć zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Zespół dobrze jednak zareagował na zmianę trenera, a teraz Leszek Ojrzyński jeszcze lepiej wszystkich poznał. To na pewno będzie procentować - dodaje.

W dalszej części tekstu przeczytasz mi.n.:

"Na obozie wszyscy spędzili ze sobą kilkanaście dni, co bez wątpienia jeszcze bardziej scementowało drużynę"

"Początek będzie niezmiernie ważny, bo mielczanie z pierwszych pięciu spotkań aż cztery zagrają na własnym boisku. Szkoda tylko, że z trybun nie będą mogli ich oglądać kibice mieleckiej drużyny"

"Czego możemy się spodziewać po PGE Stali Mielec? Na pewno efektywności, bo z tego zawsze słynęły drużyny Leszka Ojrzyńskiego."

" Jasne, można było oczekiwać czegoś więcej, jeśli chodzi o wzmocnienie ataku, ale za to w linii pomocy i defensywie tej jakości nie brakuje"

Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Miłosz Bieniaszewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.