Nikolaj Busk Jakobsen: Muszę się rozjeździć w lidze polskiej

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Michał Czajka

Nikolaj Busk Jakobsen: Muszę się rozjeździć w lidze polskiej

Michał Czajka

- Spodobało mi się tutaj - to bardzo dobry klub i, co najważniejsze, uczciwy w stosunku do zawodników - mówi Nikolaj Busk Jakobsen, który wciąż będzie reprezentował barwy KSM-u Krosno.

Zostajesz w Krośnie na sezon 2017. Jakie były główne przyczyny takiej decyzji?
Spodobało mi się tutaj - to bardzo dobry klub i, co najważniejsze, uczciwy w stosunku do zawodników. Dla mnie to bardzo ważne, bo wtedy łatwiej poradzić sobie ze wszystkimi problemami i nie trzeba myśleć o jakichś dziwnych nieporozumieniach w klubie.

W zeszłym roku dostałeś tylko jedną szansę od krośnieńskich działaczy. Nie byłeś tym faktem rozczarowany?
Oczywiście, że byłem. Zdaję sobie sprawę, że mecz mi nie wyszedł, ale wtedy byłem naprawdę w trudnej sytuacji, bo dzień wcześniej jechałem mecz w lidze angielskiej. Przemęczenie dało o sobie znać i wyszło jak wyszło. Przed sezonem chciałem trochę potrenować na krośnieńskim torze, ale nie udało się tego zorganizować. Jechałem więc w ciemno - wziąłem silniki i musiałem wierzyć, że sprawdzą się dobrze. Rzeczywistość okazała się inna.

Wspomniałeś o zeszłorocznych startach w Anglii. W sezonie 2017 też będziesz jeździł na Wyspach?
Jeszcze nie wiem. Zobaczymy, jakie propozycje się trafią, bo na razie nie jestem jeszcze do końca zdecydowany w tej kwestii.

W sezonie 2017 KSM Krosno pojedzie w 2 lidze. Nie przeszkadza ci to?
Myślę, że poziom będzie mi odpowiadał. Muszę się spokojnie rozjeździć w lidze polskiej, zdobyć więcej doświadczenia i nabrać odpowiedniej pewności siebie. Jeśli uda mi się to zrealizować, zobaczymy tak naprawdę na jakim poziomie mógłbym jeździć w Polsce.

Wprowadzasz jakieś nowości w swoich przygotowaniach?
Nie sądzę. Mam sprawdzony cykl przygotowań i nie zamierzam go zmieniać. Trenuję zawsze bardzo ciężko podczas zimowej przerwy, by w sezonie nie mieć problemów z kondycją.

Miałeś też jakieś inne oferty z ligi polskiej?
Nie. Jak już wspomniałem, w Polsce nie miałem na razie szansy na zaprezentowanie swoich możliwości, więc na oferty muszę raczej poczekać.

W Krośnie będzie jeździł również twój rodak Andreas Lyager.
Tak, cieszę się z tego faktu, bo zawsze fajnie jest jak masz w zespole kolegę, który mówi w twoim języku.

W kadrze krośnieńskiego zespołu ponownie jest sporo zawodników. Uważasz, że to dobre rozwiązanie?
Klub na pewno chce się zabezpieczyć na wypadek kontuzji czy słabej formy któregoś z zawodników i ja to rozumiem. Mam jednak nadzieję, że nie będzie nerwowych ruchów i każdy z nas dostanie odpowiednie warunki, by swoją szansę wykorzystać.

Michał Czajka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.