Motorniczy w sądzie

Czytaj dalej
Magdalena Rubaszewska

Motorniczy w sądzie

Magdalena Rubaszewska

Szczerze przepraszam tych, którzy cierpieli, stracili bliskich. Mam świadomość, że zginęły trzy osoby i będę z tym żył do końca. Siedziałem w areszcie dwa lata i trzy miesiące, gdy wyszedłem, starałem się, pracuję.

Bardzo zbłądziłem. Nie jestem zwyrodnialcem, który powinien siedzieć w więzieniu, ale wyrok przyjmę z godnością - powiedział wczoraj w sądzie Piotr M., motorniczy oskarżony o spowodowanie po pijanemu wypadku, w którym zginęły trzy piesze. Został za to skazany na 13,5 roku więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze. Apelację złożył obrońca oskarżonego.

Pozostało jeszcze 61% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Magdalena Rubaszewska

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.