Miotła Gowina [komentarz]

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas
Adam Willma

Miotła Gowina [komentarz]

Adam Willma

Chcielibyście Państwo prawdziwie dobrej zmiany? Bardzo proszę.

Miotła Gowina [komentarz]
archiwum Adam Willma, autor komentarza.

Nie jest ostatnio w dobrym tonie mówić dobrze o Jarosławie Gowinie, a to niesłuszne uprzedzenie. Gowin jest obok ministra Morawieckiego najjaśniejszą gwiazdą panującego nam rządu. W resorcie nauki odnalazł się znacznie lepiej niż w sprawiedliwości i odwala kawał dobrej roboty. Znajomi naukowcy nie mogą wyjść ze zdumienia, że wreszcie ktoś uważnie ich słucha, notuje i - co więcej - przekłada ich uwagi na zmiany w przepisach. Luksus za czasów Leny Kolarskiej-Bobińskiej nieznany.

Kilka dni temu minister Gowin podpisał decyzję, która wycina jeden z największych nowotworów, który toczył polską naukę - tzw. słowackie habilitacje. Chachmęcenie stopniami naukowymi nie jest niczym nowym, ale spustoszenie, jakie czyniły te nadawane na uniwersytecie w Rużomberku, nie da się porównać z niczym. Ponad 200 habilitacji przywieźli stamtąd głównie pedagodzy. Słowacka docentura nie jest odpowiednikiem polskiej habilitacji, a za taką uznał ją jeszcze w 2005 roku rząd Marka Belki. W środowisku krąży anegdota, że tylko jeden emerytowany wojskowy wrócił ze Słowacji bez habilitacji. Tak żałosnego poziomu nie znieśli nawet w Rużomberku. Ale wojskowy napisał odwołanie - że wszystko to wina tłumaczenia i Słowacy skapitulowali.

Jeśli tylko miotły Gowina nie zatrzyma sprawa niewygodnych politycznie doktoratów, będę mu kibicował w porządkowaniu polskiej nauki.

Adam Willma

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.