Mieszkańcy Łańcuta już nie chcą tego pomnika

Czytaj dalej
Fot. Bartosz Frydrych
Małgorzata Froń

Mieszkańcy Łańcuta już nie chcą tego pomnika

Małgorzata Froń

Obelisk z czasów PRL w Łańcucie zostanie do końca grudnia rozebrany.

Pomnik wdzięczności Armii Czerwonej stoi w Łańcucie od 1969 roku. W 2010 roku przemianowano go na pomnik „W hołdzie walczącym o wolność i niepodległość Ojczyzny”. W ten sposób władze miasta chciały zatrzeć komunistyczny rodowód i zmienić postrzeganie monumentu przez mieszkańców Łańcuta i turystów. Zabieg jednak nie przyniósł zamierzonego skutku. Mieszkańcom, a przynajmniej znacznej ich części, pomnik nadal przeszkadzał i budził ogromne kontrowersje.

Pomnik „W hołdzie walczącym o wolność i niepodległość Ojczyzny” zostanie zburzony. Wielu mieszkańcom nadal kojarzy się z PRL-em
Bartosz Frydrych

Od początku roku łańcuccy radni trzykrotnie spotykali się, aby dyskutować na temat przyszłości pomnika. Podczas sesji w kwietniu podjęli decyzję o rozebraniu pomnika.

- Wszyscy radni głosowali za uchwałą intencyjną, zmierzającą do usunięcia pomnika z centrum miasta - mówi Joanna Rupar, wiceburmistrz Łańcuta. - Zleciliśmy odpowiednie ekspertyzy. Czekamy na wyniki, bo chcemy, żeby pomnik został rozebrany do końca tego roku. Czekamy też na pozwolenie na rozbiórkę oraz kosztorys prac.

Wiceburmistrz dodaje, że jeszcze nie wiadomo, co powstanie w miejsce wyburzonego pomnika.

- W tej sprawie wypowiedziały się już różne organizacje i stowarzyszenia, a także mieszkańcy, którzy wypełniali ankiety z pytaniem o to, co powinno stanąć w tym miejscu - dodaje wiceburmistrz. - Powiem tylko, że prawie nikt z mieszkańców nie chce tutaj pomnika, większość jest za tym, żeby teren zagospodarować pod działalność rekreacyjną, kulturalną, wypoczynkową. Czego dokładnie chcą mieszkańcy nie zdradzę, decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Przypadek z Łańcuta nie jest jedyny w regionie. W Rzeszowie środowiska patriotyczne walczą o usunięcie pomnika wdzięczności Armii Czerwonej z placu Ofiar Getta. Inicjatorzy takich akcji powołują się na uchwaloną we wrześniu przez Sejm ustawę dekomunizacyjną, która mówi o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy ulic, budowli, obiektów. Samorządy na zmiany nazw ulic czy usunięcie tego typu obiektów mają czas do września 2017 r.

Małgorzata Froń

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.