Łukasz Różański: Pierwsze 10 walk to przetarcie, potem wszystko rusza z kopyta

Czytaj dalej
Fot. Piotr Duszczyk
Łukasz Pado

Łukasz Różański: Pierwsze 10 walk to przetarcie, potem wszystko rusza z kopyta

Łukasz Pado

Łukasz Różański, jedyny aktywny bokser zawodowy z Podkarpacia, ma na koncie już 10 zawodowych pojedynków. Pięściarz Stali Rzeszów jest uznawany za jednego z najmocniej bijących ciężkich w Polsce.

Pochodzący z Czarnej Sędziszowskiej bokser ma 10 walk, ale w ringu spędził łącznie zaledwie kilkanaście rund, choć pojedynki były kontraktowane na 4-6 rund.

- Każda runda to dodatkowe doświadczenie, ale nie mogę narzekać skoro mam zero porażek - mówi Różański. - Mój trener mówi "jeżeli jest okazja, to trzeba kończyć, bo czekanie może się zemścić”. Głupi przypadek, moment nieuwagi i przegrywasz. W walce nie myślę o tym, włącza się instynkt i idę za nim.

Instynkt sprawił, że Różański ma na koncie 9 nokautów, z czego 6 już w pierwszej rundzie, a trzy kolejne w drugiej. Na werdykt sędziów musiał czekać raz. W hali na Podpromiu w Rzeszowie wygrał na punkty z Artiomem Czerniakiewiczem z Białorusi. Walka trwała 4 rundy i była to jak dotąd najdłuższą w jego karierze.

W dalszej części artykułu o:

- najtrudniejszych walkach Łukasza Różańskiego

- jego planach na najbliższe miesiące

- pracy z trenerem Basiakiem

- znajomości z Andrzejem Gmitrukiem

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Pado

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.