Kleszcze po zimie szukają żywicieli

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Ewa Kurzyńska

Kleszcze po zimie szukają żywicieli

Ewa Kurzyńska

Nie trzeba wyprawy do lasu, aby wrócić z wbitym kleszczem. Wystarczy spacer po parku, ogrodzie.

- Zimą kleszcze wpadają w stan odrętwienia, ich funkcje życiowe ulegają spowolnieniu. Natomiast wiosną można zaobserwować ich szczególną aktywność, wynikającą z faktu, że szukają żywicieli - wyjaśnia dr inż. Tomasz Olbrycht z Wydziału Biologiczno-Rolniczego Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Jeden kleszcz, wiele chorób

Warto pamiętać, że kleszcze występują nie tylko w lasach, ale także w miejskich parkach, na łąkach czy w przydomowych ogródkach. Pasożyt, po wkłuciu się w skórę i nasyceniu krwią, może nas przy okazji zarazić przenoszoną przez siebie chorobą. W Polsce kleszcze mogą być nosicielami ok. 10 schorzeń.

- To m.in.: bartonelloza, anaplazmoza, wirusowe, odkleszczowe zapalenie mózgu, tularemia, tężec. Najczęstszą chorobą odkleszczową jest borelioza - mówi lek. med. Janusz Kaliszczak, specjalista chorób zakaźnych, epidemiolog i pediatra z Rzeszowa.

Jakie objawy powinny wzbudzić naszą czujność? W przypadku boreliozy najbardziej charakterystycznym symptomem jest rumień wędrujący, który na skórze osoby zarażonej krętkami borelii pojawia się najwcześniej po ok. 7-10 dniach od ugryzienia.

- Zmiana może pojawić się w dowolnym miejscu na ciele, niekoniecznie w miejscu ugryzienia. Trzeba też pamiętać, że rumień występuje tylko u ok. 60 proc. zakażonych - podkreśla doktor Janusz Kaliszczak.

Zmiana ma najczęściej owalny kształt, przypominający miejsce po oparzeniu. Niekiedy imituje pokrzywkę, ale w odróżnieniu od niej nie swędzi. Choremu mogą dokuczać także bóle głowy i mięśni, gorączka, osłabienie i inne objawy ogólne.

- Rocznie w naszym województwie wykrywa się od 700 do 1000 nowych zachorowań na boreliozę. Chorobę leczy się antybiotykami, które trzeba przyjmować minimum trzy tygodnie w dawkach zleconych przez lekarza - mówi specjalista.

Im wcześniej zostanie postawiona diagnoza i podjęte leczenie skutecznym lekiem przez odpowiednio długi czas, tym lepiej. Najtrudniej poradzić sobie z tzw. późną boreliozą, która wraz z upływem czasu może atakować stawy, układ nerwowy czy serce.

Test po kilku tygodniach

Co w sytuacji, gdy objawy boreliozy nie wystąpią? W zweryfikowaniu, czy doszło do zakażenia pomagają badania. Można je wykonać nie wcześniej, niż po 3-4 tygodniach od ugryzienia. Tyle bowiem potrzeba czasu, by we krwi pojawiły się charakterystyczne przeciwciała.

Ewa Kurzyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.