Jak rozbudowywać Rzeszów? Miasto musi się rozwijać, ale nie w chaosie urbanistycznym

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Bartosz Gubernat

Jak rozbudowywać Rzeszów? Miasto musi się rozwijać, ale nie w chaosie urbanistycznym

Bartosz Gubernat

Rzeszowianie coraz głośniej protestują przeciwko chaotycznej zabudowie ostatnich wolnych działek w mieście. Nie chcą, aby bloki wyrastały po sąsiedzku z domami, albo nad Wisłokiem, gdzie tereny powinny pełnić funkcje rekreacyjną.

Sąsiadujące ze sobą osiedla Zimowit, Zalesie i Drabinianka to największe w mieście skupisko domów jednorodzinnych i szeregówek. Przez wiele lat budowano tu wyłącznie nisko, aby nie zaburzać istniejącej linii zabudowy. W ciągu kilku lat Drabinianka zamieniła się jednak w łakomy kąsek dla deweloperów, którzy coraz śmielej występują tu o pozwolenia na budowę bloków. W ten sposób osiedla mieszkaniowe powstały już w rejonie ul. Strażackiej i na ul. Grabskiego. Szczególnie dużo kontrowersji budzi to ostatnie, które sąsiaduje bezpośrednio z zalewem na Wisłoku i kąpieliskiem Żwirownia. Kolejne bloki powstają już także między domami, w rejonie ul. Uroczej, a następny inwestor szykuje się do zabudowy kolejnych działek przy Żwirowni.

Protesty wybuchają także w innych częściach miasta. Na Zalesiu i Zimowicie przeciwko kolejnym blokom, przy ul. Dekerta przeciw apartamentowcowi, który miałby zastąpić zabytkową willę Kotowicza. Rzeszowianie nie chcą też słyszeć o zabudowie Lisiej Góry, a taki pomysł miasto sondowało podczas jednej z sesji.

Dlaczego w Rzeszowie inwestycje mieszkaniowe budzą tak wiele kontrowersji? Zdaniem fachowców przyczyną jest brak dostatecznego planowania zmian w przestrzeni miejskiej.

- W Rzeszowie buduje się dużo, ale tandetnie. Zamiast spektakularnych budynków, które - jak okrągła kładka - stałyby się symbolem miasta, mamy smutną wypadkową gustów deweloperów, urzędników i projektantów.

- ocenia Maciej Łobos, architekt z rzeszowskiej pracowni MWM.

W DALSZEJ CZĘŚCI PRZECZYTASZ:

  • gdzie - zdaniem specjalistów - jest największy bałagan architektoniczny w Rzeszowie
  • o przykładach niespójnego planowania
  • w jakiej jeszcze niezagospodarowanej części miasta można zrobić wizytówkę Rzeszowa
Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bartosz Gubernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.