Michał Czajka

Iwona Nieroda-Zdziebko, zawodniczka Diamentu Pstrągowa: Też można trenować z brzuszkiem

Iwona Nieroda-Zdziebko na razie trenuje na mniejszych obrotach Fot. archiwum Iwony Nierody-Zdziebko Iwona Nieroda-Zdziebko na razie trenuje na mniejszych obrotach
Michał Czajka

Iwona Nieroda-Zdziebko do ringu wróci najprawdopodobniej w roku 2021. Niedługo zostanie bowiem mamą!

Już wiesz czy chłopczyk, czy dziewczynka?

Tak, znam już płeć. Nie wiem czy powinnam się chwalić, ale co mi tam. Zostanę dumną mamą pięknej, mam nadzieję, walecznej po mamie dziewczynki.

Jeśli można zapytać, kiedy rozwiązanie?

O dokładnym terminie narodzin mówić nie będę, ale w przybliżeniu rozwiązanie nastąpi w ostatnim kwartale roku.

Powoli zaczynają się przygotowania? Pokoik, łóżeczko itp.

Ciągle jestem w ich trakcie. Odkąd znam płeć i jest ona już na 100% potwierdzona, mogę szaleć, wyszukiwać i wybierać to, co najbardziej mi się podoba. Zaczęło się od zasłon i wyboru lampy do pokoju. Teraz zostają mi kwestie łóżeczka, wózka, pościeli i przeróżnych dodatków, których jest milion razy więcej niż sprzętu potrzebnego do uprawiania kickboxingu.

Na razie oczywiście skupiasz się na innych sprawach, ale myślisz też, kiedy chciałabyś wrócić do sportu?

Nie muszę za dużo skupiać się na tych wszystkich sprawach związanych z oczekiwaniem na maleństwo, ponieważ nie jest to zbytnio czasochłonne. Na szczęście nie „ześwirowałam” na punkcie macierzyństwa i wydaje mi się, że zachowałam zdrowe podejście do tego tematu. Od samego początku ciąży planuję powrót na ring. Myślę, że najpewniejszy będzie rok 2021. Chciałabym wystąpić w mistrzostwach Polski, które zazwyczaj odbywają się gdzieś na przełomie lutego i marca. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób urodzę i czy wszystko przebiegnie w odpowiedni sposób. Moim małym wyzwaniem i planem na ten rok jest start w dziesięciokilometrowym Biegu Niepodległości ulicami Rzeszowa. Nie wiem czy mi się to uda, bo może być tak, że będę zaraz po porodzie, ale wszystkim moim bliskim mówię, że choćbym miała te dziesięć kilometrów „przeczłapać”, to dam radę.

W dalszej części rozmowy m. in. o:

  • trenowaniu w "błogosławionym stanie"
  • imprezach kicboxerskich, które odbędą się w tym roku
Pozostało jeszcze 51% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Michał Czajka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.