Jarosław Miłkowski (nd) (kol) (rh) (dab)

Imprezy u nas albo są tanie, albo... naprawdę bezpieczne

Interwencja na Dniach Międzyrzecza’2018.  Ewelina Izydorczyk-Lewy, szefowa ośrodka kultury:  - Zarzucano ochroniarzom, że sprawdzają też torebki pań Fot. Artur Anuszewski Interwencja na Dniach Międzyrzecza’2018. Ewelina Izydorczyk-Lewy, szefowa ośrodka kultury: - Zarzucano ochroniarzom, że sprawdzają też torebki pań wchodzących do strefy przed sceną
Jarosław Miłkowski (nd) (kol) (rh) (dab)

- Organizatorzy imprez nie przeznaczają na ochronę takich pieniędzy, jakie powinni - mówi ostro Jan Świeszczak, właściciel firmy Herkules w Gorzowie. Po dramacie w Gdańsku sprawdziliśmy, jak w naszym regionie zabezpieczane są imprezy masowe.

Do ochrony - i imprez, i obiektów - gorzowski Herkules zatrudnia około 500 osób, w tym 150 pracowników kwalifikowanych, a więc takich, którzy mają prawo do użycia „środków przymusu bezpośredniego”, czyli siły.

- Organizatorzy często na długo przed imprezą mają ustalony jej budżet, z którego wynika, że na ochronę to mogą przeznaczyć tylko np. 3 tys. zł. A za takie pieniądze to można mieć jedynie 6-7 ochroniarzy, którzy będą pracować około 8 godzin lub 20-30 na dwugodzinny koncert - mówi J. Świeszczak.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Jarosław Miłkowski (nd) (kol) (rh) (dab)

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.