Fortuna 1 Liga. Karol Twardowski, piłkarz Apklan Resovii: To był mecz walki, ale niedosyt jest

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Michał Czajka

Fortuna 1 Liga. Karol Twardowski, piłkarz Apklan Resovii: To był mecz walki, ale niedosyt jest

Michał Czajka

- Myśleliśmy, że GKS Tychy raczej będzie chciał grać w piłkę - mówi Karol Twardowski, napastnik Apklan Resovii.

Zagraliście w sumie nieźle, ale brakowało tego ostatniego strzału choć ten punkt na pewno należy szanować.

Zgadza się, ten punkt na pewno trzeba szanować. Trzeba też sobie szczerze powiedzieć, że to był bardzo ciężki mecz - my mieliśmy sytuacja, ale oni też mieli swoje sytuacje. Nie udało się nam niestety nic wykorzystać, cenimy ten punkt, ale jest też jednak niedosyt. Mogliśmy pewnie ten mecz wygrać, ale, jak już też wspomniałem, z drugiej strony oni też mieli swoją świetną sytuację, więc, jak mówiłeś na początku, trzeba po prostu ten punkt szanować i idziemy po prostu dalej, przed nami kolejny mecz.

Wspomniałeś o tej znakomitej sytuacji GKS-u... Faktycznie mieliście dużo szczęścia, że wtedy skończyło się na poprzeczce.

To prawda, ale oni też pewnie mogą mówić, że trochę szczęścia mieli przy naszych sytuacjach, więc w obie strony to działa.

Jesteśmy tuż po meczu, ale tak na gorąco chyba może jednak powiedzieć, że remis to dzisiaj sprawiedliwy wynik.

Pewnie tak, ale, jak już wspomniałem jednak taki niedosyt jest i będziemy dążyć do tego, żeby się nasycić w kolejnych meczach.

W dalszej części rozmowy m. in. o:

  • stanie murawy na stadionie przy Wyspiańskiego
  • występie Karola Twardowskiego przeciwko GKS-owi
Pozostało jeszcze 55% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Michał Czajka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.