Marek Budniak – historyk, radny Zielonej Góry

Edward Kula uniewinniony po 40 latach…

Rok 1950. Spotkanie uczniów liceum mechanicznego z dyrektorem magistrem Edwardem Kulą i gronem pedagogicznym Fot. archiwum Rok 1950. Spotkanie uczniów liceum mechanicznego z dyrektorem magistrem Edwardem Kulą i gronem pedagogicznym
Marek Budniak – historyk, radny Zielonej Góry

Jest w historii Zielonej Góry nieznana karta pochodząca z okresu mrocznego stalinizmu. Napisało ją sześciu uczniów „Przemysłówki”. Dziś Zespołu Szkół Elektronicznych i Samochodowych. Mieli odwagę stanąć w obronie swojego niesłusznie oskarżonego nauczyciela historii, dyrektora szkoły Edwarda Kuli.

- To był nauczyciel z pasją – wspomina mecenas Walerian Piotrowski, ówczesny uczeń. - Zaangażowany i swobodny, do czego zachęcał także nas. Zajęcia niejednokrotnie zmieniały się w rozmowy ludzi dorosłych. Wiadomo było, że nie jest człowiekiem formacji, która przejęła władzę w Polsce. Odbiegał stylem od zachowania grona pedagogicznego.

- To był nauczyciel z pasją – wspomina mecenas Walerian Piotrowski, ówczesny uczeń. - Zaangażowany i swobodny, do czego zachęcał także nas. Zajęcia niejednokrotnie zmieniały się w rozmowy ludzi dorosłych. Wiadomo było, że nie jest człowiekiem formacji, która przejęła władzę w Polsce. Odbiegał stylem od zachowania grona pedagogicznego.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Marek Budniak – historyk, radny Zielonej Góry

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.