Dziesiątki tysięcy złotych trafiały na konto Funduszu Wyborczego PO i PiS

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz
Sławomir Bobbe

Dziesiątki tysięcy złotych trafiały na konto Funduszu Wyborczego PO i PiS

Sławomir Bobbe

Informacje z Państwowej Komisji Wyborczej pokazują kto i w jakim zakresie wspierał kampanię wyborczą PO i PIS, jak i kandydatów na prezydenta - Rafała Bruskiego i Tomasza Latosa.

PiS w zeszłorocznych wyborach samorządowych wspierały pieniądze członków zarządów państwowych spółek, jak i członków rad nadzorczych co spotkało się z krytyką opozycji. Sprawdziliśmy, kto wspierał swoimi pieniędzmi PO w Bydgoszczy i kampanię samorządową prezydenta Rafała Bruskiego.

Najwięcej na Fundusz Wyborczy partii wpłacił sam prezydent, bo 30 tysięcy złotych. Jego zastępca, Michał Sztybel wsparł partię kwotą 17 tysięcy 300 złotych. Taką samą kwotę wpłacił wicemarszałek Zbigniew Ostrowski. Radny Jakub Mikołajczak, do niedawna asystent europosła Tadeusza Zwiefki przekazał 15 tysięcy złotych.

Z dalszej części artykułu dowiesz się: 

  • którzy bydgoscy politycy znaleźli się wśród darczyńców
  • ile pieniędzy przekazali bydgoscy politycy na Fundusz wyborczy PO i PiS
Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Sławomir Bobbe

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.