Dwór Artusa i Ratusz Staromiejski na sprzedaż. Duże pieniądze w grze

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
Paweł Kędzia

Dwór Artusa i Ratusz Staromiejski na sprzedaż. Duże pieniądze w grze

Paweł Kędzia

Trwa boom na planszówki. Polacy się nimi zachwycają. Korzystają na tym twórcy gier, zwłaszcza tych o lokalnym wymiarze. Na rynku jest kilka tytułów gier związanych z Toruniem. Czy urzędnicy, zachęceni sukcesem „Monopoly”, pójdą krok dalej i ogłoszą konkurs na autorski scenariusz gry poświęconej miastu? Rozwiązywanie kryminalnych zagadek, a może obrona Twierdzy Toruń - w co chętnie zagraliby mieszkańcy?

Polacy kochają planszówki, a raczej odkrywają je na nowo. Za komuny i w okresie przełomu można było pograć w „Chińczyka”, „Grzybobranie” czy „Halmę”, a nieco później także w „Magię i miecz”. Obecnie wybór tytułów jest przeogromny, ograniczony jedynie wyobraźnią i zasobnością portfela.

- Polska jest dość chłonnym rynkiem. Przez kilkadziesiąt lat odgrodzenia od Zachodu nazbierało się mnóstwo tytułów, które są odkrywane na nowo przez polskich graczy - mówi Mateusz Pejas, miłośnik planszówek i pracownik Strefy Gier „Grajfer”. - Polacy coraz częściej sięgają po gry rodzimej produkcji. Jest mnóstwo przykładów polskich tytułów, które odniosły ogólnoświatowy sukces.

Z ekranu na planszę

Na popularność niektórych gier wpływają tytuły telewizyjne.

- Kultura obrazowa powoduje, że sięgamy po to, co już widzieliśmy. Dlatego powstają produkcje oparte na formatach telewizyjnych i filmowych - mówi Mateusz Pejas. Bardzo ciepło została przyjęta „Gra o tron”. To strategia, która oddaje ducha rywalizacji Westeros. Serial na temat kolonizacji Marsa owocuje nawiązującymi tytułami, jak „Terraformacja Marsa”, która zdobyła mnóstwo nagród. Klimaty zombie, znane z „The Walking Dead”, miłośnicy odnajdą w „Martwej zimie”. To tytuły bardzo mocne w Polsce.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Paweł Kędzia

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.