Do koszyka grosik wrzuć. Albo trochę jedzenia
- Ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka - tak powtarzają przedstawiciele organizacji charytatywnych. I szykują świąteczne zbiórki.
Zupa grzybowa, udko pieczone z kurczaka, kotlet smażony - takie dania mają znaleźć się w święta na stołach największej w województwie stołówki dla ubogich. To miejska jadłodajnia „U Świętego Antoniego” we Włocławku. Stołówka jest czynna i w dni powszednie, i od święta. Codziennie przygotowuje obiady dla około tysiąca osób.
Na Boże Narodzenie też je ugotuje. Musi jednak liczyć się z kosztami. - Jesteśmy jednostką budżetową, dlatego nie możemy organizować zbiórek przedświątecznych czy innych akcji charytatywnych - przyznaje Elżbieta Tomaszkiewicz, dyrektor włocławskiej jadłodajni. - W naszym przypadku wsad do kotła nie może przekroczyć 2 złotych na osobę. Mimo to, i tak będzie świątecznie, nastrojowo.
Kup pan świeczkę
Aby było świątecznie, nastrojowo u bezdomnych, samotnych, bezrobotnych i schorowanych, starają się m.in. organizacje pozarządowe. Prowadzą zbiórki i akcje. Caritas od minionego weekendu prowadzi Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. W jego ramach sprzedaje duże świece za 15 złotych, a małe za 5. Część dochodu ze sprzedaży przeznaczy na paczki dla dzieci z najuboższych rodzin.
Wolontariusze już w najbliższy weekend pojawią się w wielu marketach i mniejszych sklepach Kujaw i Pomorza.
- Od tego piątku do niedzieli będziemy zbierać dary w około 50 sklepach na terenie Torunia - informują w stowarzyszeniu Kujawsko-Pomorski Bank Żywnościowo-Rzeczowy w Toruniu.
Polski Czerwony Krzyż też organizuje zbiórki. - U nas odbędzie się w dwóch turach - zapowiada Danuta Szukalska, dyrektor regionalnego oddziału PCK z siedzibą w Bydgoszczy. - Nasi wolontariusze najpierw będą zbierać żywność długoterminową i datki w wybranych marketach w najbliższy weekend. Za tydzień, znowu w weekend, ponownie poprowadzą akcję.
Dzięki zebranym darom czerwonokrzyscy zaproszą na wigilię bezdomnych. Poczęstują ich w stołówce. 22 grudnia przy stole zasiądzie 80 osób. Bydgoski PCK zorganizuje także gwiazdkę dla 60 niepełnosprawnych dzieci. Wyjdą z zabawy z paczkami.
A propos paczek - organizacja “Szlachetna paczka” w naszym regionie pomogła już około 800 rodzinom. Niby wiele, ale 300 następnych czeka na wsparcie. Są trzy możliwości: wpłacić pieniądze i prowadzący organizację przygotują podarunki dla ubogich, wybrać konkretną rodzinę z bazy „Szlachetnej” i kupić, czego ona potrzebuje albo wspomóc dzieci.
Pomoc można nieść na dwóch nogach i na dwóch kółkach. - Po raz kolejny motocykliści z naszego regionu wspólnymi siłami postarają się umilić mikołajki dzieciom przebywającym na oddziałach Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy - mówi Bartosz Czarnecki, koordynator akcji „Motomikołaje”. - Zbieramy dla nich zabawki i gadżety. Dodatkowo chcemy wesprzeć Zespół Szkół nr 33 w Bydgoszczy, który ma swój oddział m.in. przy szpitalu dziecięcym. W tym celu prowadzimy zbiórkę materiałów papierniczych, takich jak bloki, kleje, wycinanki i gier. Umilą pobyt na oddziałach szpitalnych.
Tylko uważaj!
Mikołaj mikołajowi nierówny. Trzeba uważać na fałszywych (i nie o ich przebranie chodzi). Zwłaszcza teraz, gdy ludziom otwierają się i serca, i portfele, łatwo stać się ofiarą oszusta.
Bywa, że mikołaj ma problemy z alkoholem. W okolicy fordońskiego targowiska rok temu w przedświąteczną niedzielę chodził gwiazdor w czerwonym kubraku. Dzieciom rozdawał cukierki.
Po kilku godzinach zniknął, ale znowu się pokazał. W rozpiętym płaszczu bełkotał i się zataczał. Wypił sobie facet po prostu.