Dlaczego kupujemy nowoczesne, drogie buble?

Czytaj dalej
Fot. archiwum Polska Press
Daniel Szafruga

Dlaczego kupujemy nowoczesne, drogie buble?

Daniel Szafruga

Nieszczęścia nie chodzą parami, one nawiedzają nas masowo. Są upierdliwe jak politycy w kampanii wyborczej.

Najpierw padła pralka, tydzień po tym, jak skończyła się gwarancja. Specjalista orzekł, że naprawa będzie kosztowała trzy czwarte ceny nowej. „Bo teraz buduje się je tak, że nie można wymienić zepsutej części tylko cały moduł, w którym reszta jest sprawna” - tłumaczył.

Wybór był oczywisty. Potem posłuszeństwa odmówiła drukarka, tuż po tym jak zakończyła się gwarancja. By ją naprawić, również trzeba było wymienić cały sprawny moduł z wyjątkiem drobnego elementu. Następny był czajnik.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Daniel Szafruga

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.