Biskup na manowcach, który zawsze robił to, co lubił: Tadeusz Pieronek

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Grażyna Starzak

Biskup na manowcach, który zawsze robił to, co lubił: Tadeusz Pieronek

Grażyna Starzak

Miał wielu przyjaciół, ale też niemało wrogów. Przyjaciele też niekoniecznie zawsze się z nim zgadzali. Dyskusje, prowadzone w jego mieszkaniu, toczyły się w atmosferze tolerancji. I przy stole, na którym stawiał smakowite potrawy. Jego śmierć, dokładnie rok temu, zaskoczyła wszystkich. Choć od pewnego czasu chorował na serce, był w dobrej kondycji. Jeszcze dzień przed śmiercią bp Tadeusz Pieronek snuł z przyjaciółmi plany na kolejne dni. Miał jechać do Kielc, na imieniny jednego z duchownych. W sylwestra był umówiony na spotkanie z prof. Franciszkiem Ziejką. No i miał napisać kolejny felieton do „Gazety Krakowskiej”.

Od dziecka chciał być księdzem. Może dlatego, że duchownym był nieżyjący już ks. Jan Wolny, jego wujek od strony mamy - człowiek darzony przez wiernych ogromnym szacunkiem, niegdysiejszy proboszcz parafii św. Mikołaja w Chrzanowie.

To na plebanii u wuja spotykał wielu wspaniałych ludzi. Bywał tam m.in. Karol Wojtyła. W 1957 r. do tej parafii trafił, jako młody kleryk ks. Józef Tischner. To wtedy poznali się i zaprzyjaźnili z księdzem Pieronkiem.

- Ostatni raz widzieliśmy się w dzień moich imienin, osiem miesięcy przed śmiercią Józka. Wtedy już nie mówił, tylko pisał. W ten sposób pogadaliśmy sobie. Niedługo po jego wyjściu, słyszę domofon. Ktoś dzwoni. Patrzę, a to jego brat. Przyniósł mi - w prezencie imieninowym - jego książkę. Dedykacja była fantastyczna: „Księdzu Tadeuszowi Pieronkowi „biskupowi na manowcach” - „Ksiądz na manowcach”. Taki był tytuł tej książki Tischnera - wspominał przed laty biskup.

Przytoczyłam mu wtedy definicję wyrazu „manowce”. Wg słownika języka polskiego oznaczają one „teren bez wyznaczonej drogi”, „bezdroża”, „wertepy”. Dodałam, że w mojej opinii idzie wyznaczoną przez siebie drogą. Odparł, że „jeśli chodzi o powołanie, to tak”.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Grażyna Starzak

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.