Afera melioracyjna: Koniec śledztwa, pięć lat po pierwszych zatrzymaniach. Los posła w rękach niezawisłego sądu

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Szkocki
Mariusz Parkitny

Afera melioracyjna: Koniec śledztwa, pięć lat po pierwszych zatrzymaniach. Los posła w rękach niezawisłego sądu

Mariusz Parkitny

Pięć lat po pierwszych zatrzymaniach prokuratura zakończyła śledztwo w najciekawszym wątku afery melioracyjnej. Na ławie oskarżonych zasiądą politycy, urzędnicy, właściciele firm budowlanych.

Akt oskarżenia liczy 1116 stron. W środę czterysta tomów akt trafiło do Sądu Okręgowego w Szczecinie.

To był dość niezwykły widok. Przed godziną 12 obciążona do granic możliwości prokuratorska skoda wtoczyła się na dziedziniec Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Kierowca zaparkował tuż przy wejściu do biura podawczego, dzięki czemu mógł ułatwić sobie pracę. Ale i tak przeniesienie z bagażnika samochodu na wózki takiej ilości dokumentów zajęło mu ponad pół godziny.

Przesłanie akt sprawy do sądu oznacza oficjalne zakończenie śledztwa w korupcyjnym wątku afery melioracyjnej. Prokuratura rozpoczęła je jeszcze w 2013 r.

Oskarżeni

Na ławie oskarżonych zasiądą 32 osoby, w tym:

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Mariusz Parkitny

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.