Adela Helić: Nasz plan to wygrywać mecze 3:0 lub 3:1

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Łukasz Pado

Adela Helić: Nasz plan to wygrywać mecze 3:0 lub 3:1

Łukasz Pado

Myślę, że każdy, kto widział nas miesiąc, dwa temu i widzi teraz zauważa różnicę - mówi Adela Helić, siatkarka Developresu Rzeszów.

Wasz ostatni ligowy mecz wygrany z Sopotem 3:0 był bardzo szybki. Półtorej godziny po rozpoczęciu byłyście w szatni...
Dzięki Bogu. Bardzo się cieszę się z tego, że kontynuujemy naszą zwycięską serię. Dla nas każdy punkt się teraz liczy, bo bardzo chcemy utrzymać czwarte miejsce, a może wskoczyć nawet na trzecie. Kto wie co się zdarzy, trochę grania jeszcze mamy w tej rundzie.

Ostatnio mocno rozpędziłyście się. Łącznie z Pucharem Polski wygrałyście pięć meczów, tylko Chemik Police was pokonał, ale tylko 3:2...

Myślę, że każdy, kto widział nas miesiąc, dwa temu i widzi teraz zauważa różnicę. Teraz jest naprawdę bardzo, bardzo dobrze. Dotyczy to całej naszej drużyny.

Macie jeszcze problem z tą długą przerwą po drugim secie...

Ale z Sopotem było już lepiej. To prawda, nie lubimy tej przerwy. Ten przepis jest dla mnie bardzo głupi. Lepiej jest, gdy gra się pod rząd wszystkie sety, w momencie, gdy jest przerwa, a potem się wraca, trzeba się znów rozgrzać. Dla mnie to nie jest dobre, zawsze jest tak, że koncentracja spada, na szczęście wróciłyśmy i jest ok.

Następny mecz gracie z Ostrowcem. Jak będzie?

Mamy kilka dni do tego meczu i całe szczęście, bo w ostatnie tygodnie grałyśmy po dwa spotkania. Chcę odpocząć. Przyjdzie trening, przeanalizujemy ten mecz i zajmiemy się przygotowaniem na Ostrowiec. Myślę, że nie ma się, co zastanawiać, trzeba wygrać 3:0 lub 3:1 i tyle.

Trzeba, bo Dąbrowa Górnicza, choć udało się wam jej odskoczyć, wciąż jest groźna...

Dokładnie, ale nie ma, co o tym specjalnie rozmyślać. Trzeba skupić się na kolejnych meczach, żeby je wygrać, skupić się na naszej grze. Co będzie za miesiąc? Czas pokaże.

Jak ci się pracuje z trenerem Micellim...

Jeśli mam coś powiedzieć o nim, to tylko to, że wszystko jest super. Wiem jak pracujemy na treningu, wiem jak on przygotowuje nas do każdego meczu, jak analizuje każde wideo z grą rywala, rozkładając przeciwniczki na części. Ty oglądasz mecz i widzisz, jak jest dobrze, to jest dobrze, jak źle, to źle. Dla nas mecz, to również to, co robimy na treningu i całe to przygotowanie, a on przygotowuje nas naprawdę dobrze. Wie i tłumaczy dokładnie, gdzie każda ma być na boisku, każda wie, co ma robić. Wcześniej różnie bywało. Na pewno jest inaczej.

Słyszałem, że jest bardzo wymagający. Daje w kość?

Tak to prawda jest twardy, ale jeśli chodzi o mnie to cieszę się, że taki jest. Ja jestem zadowolona, taki system pracy mi bardzo odpowiada.

Łukasz Pado

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nowiny24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.